Zdjęcie: Flickr
22-09-2026 15:00
Rosja przygotowuje się do eskalacji agresji na Ukrainę i nowej fazy tzw. wojny hybrydowej przeciwko Europie. Dzieje się tak, ponieważ Kreml wciąż nie jest w stanie osiągnąć swoich celów i mierzy się z rosnącymi problemami wewnętrznymi. Zarazem wierzy w swoje zwycięstwo, opierając tę ocenę na postrzeganych przez siebie słabościach przeciwnika – Ukrainy i Zachodu.
Celem Moskwy jest, po pierwsze, dalsze wyniszczanie Ukrainy i doprowadzenie do jej faktycznej kapitulacji w celu podporządkowania tego państwa. Po drugie – osłabienie i zastraszenie państw europejskich w celu powstrzymania ich wsparcia dla Ukrainy, załamania presji sankcyjnej na Rosję i wywołania destabilizacji wewnętrznej, otwierającej pole dla zniszczenia obecnego ładu bezpieczeństwa w Europie i rosyjskiej penetracji kontynentu. Po trzecie – zmanipulowanie i „przekupienie” administracji Donalda Trumpa perspektywą korzystnych porozumień biznesowych, mających prowadzić do całkowitego wstrzymania wsparcia Waszyngtonu dla Kijowa, zniesienia sankcji przeciwko Rosji i powrotu do współpracy z nią, wzmacniającej reżim Władimira Putina.
Analiza Marka Menkiszaka (OSW) - link do całości w źródle