Zdjęcie: Wikipedia
03-05-2026 10:00
Okolicznościowe akademie, przemówienia i pochody z okazji kolejnej rocznicy Konstytucji 3 maja szczególnie w ostatnich latach stały się pokusą do spojrzenia na ten dokument przez pryzmat współczesności. Dzięki sztucznej inteligencji takie eksperymenty stają się coraz prostsze, a dialog pomiędzy nieżyjącymi a nami wydaje się łatwy jak nigdy wcześniej . Powoli dojrzewa w nas myśl, że podstawy ustrojowe III RP należałoby gruntownie przemyśleć i zmienić. A więc myśl, że dojrzewamy do momentu ustrojowego takiego jak w czasach Sejmu Wielkiego.
Poziom rozedrgania ustrojowego III RP wszedł już bowiem na taki etap, że nawet ci, którzy jeszcze w latach 2015–2023 wymachiwali konstytucją niczym najświętszą z ksiąg, przyznają, że za dużą część chaosu odpowiadają zapisy samej ustawy zasadniczej. Wpisany zaś w ducha konstytucji z 1997 roku, często nieprecyzyjny, podział władzy jest raczej źródłem słabości egzekutywy, ktokolwiek by jej nie dzierżył.
Artykuł Konrada Bonisławskiego na łamach "Nowego Ładu" - link do całości w źródle