Zdjęcie: Pixabay
22-03-2026 12:00
Wzrost liczby rosyjskich uderzeń przeciwko infrastrukturze ukraińskich portów czarnomorskich, staje się coraz wyraźniejszy. Od początku roku liczba ataków na porty w Odessie i Czarnomorsku przekroczyła już 180, podczas gdy w całym 2025 roku odnotowano ich około 150. Według wicepremiera i ministra rozwoju wspólnot i terytoriów Ołeksija Kuleby przeciwnik intensyfikuje działania, stosując zmasowane uderzenia i zwiększając wykorzystanie bezzałogowców.
Ukraińskie władze podkreślają, że równolegle wzmacniane są środki obrony. „Zwiększamy liczbę mobilnych grup ogniowych, uzupełniamy załogi dronów przechwytujących, rozwijamy walkę radioelektroniczną i koordynację z wojskiem” – poinformował Kuleba. Dodał przy tym, że skuteczność zestrzeliwania wrogich dronów wzrosła już o 25–35 procent.
W ostatnich dniach rosyjskie ataki ponownie uderzyły w porty obwodu odeskiego. W nocy 20 marca uszkodzone zostały dwa statki handlowe pod banderami Palau i Barbadosu, załadowane zbożem i zacumowane przy nabrzeżach. Uszkodzeniu uległy także budynki administracyjne, infrastruktura portowa oraz sprzęt, w tym zbiornik zbożowy. Dwie osoby zostały ranne, a powstałe pożary szybko ugaszono.
Do kolejnego ataku doszło kilka dni wcześniej, gdy ostrzał objął również infrastrukturę kolejową i portową na południu kraju. Trafiona została m.in. barka wykorzystywana w procesach produkcyjnych, a także zabudowania gospodarcze jednego z portów. Władze obwodowe informowały również o uszkodzeniach obiektów energetycznych i przemysłowych oraz przerwach w dostawach prądu w części miejscowości, gdzie infrastrukturę krytyczną przełączono na zasilanie rezerwowe.
W połowie marca rosyjski dron uderzył w statek handlowy pod banderą Panamy opuszczający port w Czarnomorsku, który transportował kukurydzę. W wyniku tego incydentu ucierpieli członkowie załogi, którym udzielono pomocy i przeprowadzono ewakuację. Wcześniej, 5 marca, ataki objęły także inne obiekty w regionie, w tym nieczynną bazę wypoczynkową, gdzie doszło do pożaru budynków oraz uszkodzeń pobliskiej zabudowy i pojazdów. W większości tych przypadków obyło się bez ofiar śmiertelnych. Ukraińskie organy ścigania dokumentują skutki kolejnych ataków, uznawanych za zbrodnie wojenne.