Zdjęcie: Wikipedia
22-06-2026 12:41
Mimo utrzymujących się działań wojennych i zmian na froncie sytuacja milionów Ukraińców przesiedlonych w wyniku konfliktu pozostaje trudna, a skala wsparcia humanitarnego ulega ograniczeniu. Jedną z organizacji dotkniętych spadkiem finansowania jest Międzynarodowy Komitet Ratunkowy (IRC), który w ostatnim czasie znacząco zmniejszył swój budżet na Ukrainie.
Prezes IRC David Miliband poinformował podczas wizyty na Ukrainie z okazji Światowego Dnia Uchodźcy, że środki organizacji spadły z około 40 mln dolarów do 20 mln w perspektywie kolejnych lat. Jak wskazał, jest to efekt redukcji zagranicznej pomocy, w tym ograniczenia finansowania ze strony Stanów Zjednoczonych oraz likwidacji części programów pomocowych. Podkreślił również, że w obliczu licznych globalnych kryzysów humanitarnych spadają zasoby, które dotychczas pełniły funkcję „amortyzatora” dla najbardziej dotkniętych społeczeństw.
Według danych ONZ na świecie przesiedleniu podlega około 118 mln osób, z czego Ukraina odpowiada za blisko 10 mln, w tym około 4 mln osób wewnętrznie przesiedlonych. Miliband zwrócił uwagę, że konflikt wpisuje się w szerszy obraz narastających kryzysów na świecie, obejmujących wojny, choroby i katastrofy naturalne, które nakładają się na ograniczone możliwości finansowania pomocy.
Szef IRC wskazał także na rosnące znaczenie problemów zdrowia psychicznego wśród osób dotkniętych długotrwałą wojną. Jego zdaniem większa część środków przeznaczanych na wsparcie militarne mogłaby zostać przekierowana na pomoc humanitarną i psychologiczną, co poprawiłoby odporność społeczeństwa w warunkach przedłużającego się konfliktu. Zmiany w systemie wsparcia dla ukraińskich przesiedleńców wprowadziły również instytucje ONZ, uzależniając wysokość świadczeń od indywidualnej sytuacji gospodarstw domowych.