Zdjęcie: Pixabay
21-10-2026 09:52
Na Białorusi, w pobliżu granicy z Łotwą, powstał ogrodzony obóz wykorzystywany przez organizatorów nielegalnej migracji do przygotowywania prób przedostania się do sąsiedniego państwa. Według szefa łotewskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, płk. Arvisa Zīlego, migranci przebywają tam przed przekroczeniem granicy i przygotowują między innymi drabiny do pokonywania zabezpieczeń. Informacje te przedstawiono podczas posiedzenia komisji obrony i spraw wewnętrznych łotewskiego parlamentu. Ryga wskazuje również na coraz poważniejsze incydenty graniczne, w których uczestniczą uzbrojeni i zamaskowani mężczyźni.
Do incydentów odniósł się również Łukaszenka, zapewniając, że nic na granicy nie dzieje się bez jego wiedzy, a doniesienia o uzbrojonych grupach są wymysłem strony łotewskiej. Zīle zwrócił uwagę na sprzeczność tych twierdzeń. „Mogę jedynie stwierdzić, że działania na granicy prowadzono za wiedzą Łukaszenki albo przeciwnie, białoruskie organy państwowe całkowicie utraciły kontrolę nad sytuacją na tym odcinku granicy” – ocenił pułkownik. Według niego liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy rosła w ciągu dwóch tygodni poprzedzających łotewskie wybory parlamentarne, po czym gwałtownie spadła.
Od początku roku łotewskie służby udaremniły 12 222 próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, wobec 12 046 w całym poprzednim roku. Mimo ostatniego spadku liczby incydentów Ryga nie zamierza ograniczać ochrony granicy. Łotewskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaproponowało rozszerzenie uprawnień funkcjonariuszy do używania broni palnej wobec agresywnych migrantów i sabotażystów. Do końca roku obowiązuje również stan wyjątkowy w rejonach nadgranicznych, wprowadzony w związku z presją migracyjną ze strony Białorusi.
Dotąd nie zapadła decyzja, czy w 2027 roku będzie kontynuowana operacja „Vilkatis”, rozpoczęta 11 sierpnia z udziałem wojska i policji w celu wsparcia straży granicznej. Obecnie przedłużono ją do 31 grudnia. Zastępca komendanta łotewskiej straży granicznej Ivars Ruskulis ostrzegł, że wycofanie dodatkowych sił mogłoby natychmiast doprowadzić do ponownego wzrostu presji migracyjnej. Zīle również przestrzegł przed przedwczesnym ograniczaniem zabezpieczeń, wskazując, że doświadczenia ostatnich pięciu lat pokazują sezonowy charakter nielegalnej migracji. Zimą liczba prób przekroczenia granicy zwykle maleje, natomiast wiosną ponownie rośnie. Łotwa zmaga się z presją migracyjną organizowaną przez Białoruś od sierpnia 2021 roku.