Zdjęcie: Pixabay
01-10-2026 11:24
Estoński operator systemów przesyłowych Elering zaczął konsultacje w sprawie wdrożenia wieloletniego mechanizmu wsparcia dla energetyki, aby zabezpieczyć stabilność dostaw prądu po 2033 roku. Estonia mierzy się z perspektywą zmniejszania się źródeł zasilania, których ubywa szybciej, niż powstają nowe instalacje.
Wzrost zużycia energii, zagrożenia związane z przerwami w połączeniach międzysystemowych oraz długie okresy bezwietrznej i pochmurnej pogody sprawiają, że tradycyjne przychody ze sprzedaży prądu nie zagwarantują inwestorom opłacalności budowy elektrowni czy magazynów potrzebnych zaledwie przez kilka godzin w roku.
Rozwiązaniem tego problemu ma być mechanizm, w ramach którego operator wyznaczy zapotrzebowanie kraju na stabilną moc, a następnie przeprowadzi otwarte aukcje dla zainteresowanych firm. Zwycięzcy przetargów zyskają stałe wynagrodzenie za utrzymanie gotowości powiększone o rynkowe zyski ze sprzedaży energii, lecz za niedotrzymanie obowiązków w momentach kryzysowych będą ponosić surowe kary finansowe. „Ogólnorynkowy mechanizm mocowy pozwala dać długoterminowy sygnał inwestycyjny do budowy nowych mocy i zmiany istniejących, a konsultacje społeczne to pierwszy krok do przygotowania się na czas, gdy kraj będzie potrzebował nowych elektrowni” – podkreślił Erkki Sapp, członek zarządu spółki Elering.
Pierwsze przetargi zaplanowano na 2028 rok, natomiast wypłaty dla dostawców ruszą najwcześniej w 2033 roku po spełnieniu wymogów prawnych i uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej na pomoc publiczną. Koszty funkcjonowania systemu sfinansują ostatecznie odbiorcy, jednak operator zapewnia, że opłaty zostaną pokryte w ramach już istniejących pozycji na fakturach za bezpieczeństwo dostaw, bez wprowadzania dodatkowych opłat.