Zdjęcie: Wikipedia
02-04-2026 13:54
Litwa intensywnie rozwija swoje zdolności obrony powietrznej, w tym systemy do zwalczania balonów i wrogich dronów. Ministerstwo Gospodarki i Innowacji przeznaczyło 3 mln euro na prototypy, które mają być wykorzystywane przez wojsko, straż graniczną oraz służby bezpieczeństwa publicznego. Wcześniej, w trakcie pierwszego etapu konkursu, na projekt przyznano 300 tys. euro, mimo że pierwotnie planowano milion. Ministerstwo podkreśla, że prototypy działają, ale wymagają dalszego dopracowania.
W lutym w zamkniętych poligonach testowały je litewskie firmy wraz z partnerami, sprawdzając różne rozwiązania obrony powietrznej. Minister Edvinas Grikšas zaznacza, że celem jest połączenie różnych technologii w jedną zintegrowaną platformę, zdolną wykrywać zagrożenia i wybierać odpowiednie środki odpowiedzi. Minister obrony Robertas Kaunas podkreśla, że rozwój systemu opiera się na doświadczeniach z wojny na Ukrainie, m.in. poprzez rozbudowę sieci radarów i czujników oraz wzmocnienie zdolności zwalczania dronów.
Oprócz aktywnych środków planowane jest też wzmocnienie obrony pasywnej na kluczowych obiektach poprzez montaż detektorów, barier i innych rozwiązań technicznych. W ramach decyzji Rady Obrony Państwa tworzony jest zintegrowany system wykrywania i neutralizacji dronów, angażujący wojsko, Straż Graniczną i służby bezpieczeństwa publicznego. Integracja radarów i czujników ma umożliwić skuteczniejsze monitorowanie przestrzeni powietrznej, również dla obiektów nisko przelatujących.
Równolegle inwestuje się w tradycyjną obronę powietrzną. System średniego zasięgu NASAMS zostanie dostarczony w kwietniu, a mobilne systemy krótkiego zasięgu MSHORAD w 2027 r. Planowane jest także wdrożenie radarów krótkiego zasięgu „Giraffe”, zakup radarów pasywnych oraz systemów „Piorun” we współpracy z Polską, Estonią i Norwegią. Sieć czujników zostanie znacząco rozbudowana, w tym wzmocniona zdolność do elektronicznego wywiadu i wykrywania sygnałów.