Zdjęcie: Pixabay
23-06-2026 12:15
Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ zastępca stałego przedstawiciela USA przy ONZ Dan Nagria podkreślił, że Waszyngton nadal wspiera Ukrainę w obronie jej suwerenności i wolności oraz stoi po stronie ludności cywilnej dotkniętej rosyjskimi atakami. Jak zaznaczył, „czas nie działa na korzyść Moskwy”, a dalsze przedłużanie konfliktu prowadzi jedynie do kolejnych strat.
Amerykański dyplomata stwierdził, że Rosja ponosi wysokie koszty wojny, tracąc każdego miesiąca dziesiątki tysięcy żołnierzy zabitych i rannych, podczas gdy Ukraina stale rozwija nowe rozwiązania wykorzystywane na polu walki. Według przedstawiciela USA jedyną drogą do zakończenia konfliktu pozostają negocjacje i działania dyplomatyczne. „Dość. Nadszedł czas natychmiastowego zawieszenia broni” – podkreślił, apelując o powrót obu stron do rozmów pokojowych.
Podczas tego samego posiedzenia przedstawiciele ONZ alarmowali o gwałtownym pogorszeniu sytuacji ludności cywilnej na Ukrainie. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych w maju zginęły co najmniej 274 osoby cywilne, a 1763 zostały ranne. Był to najwyższy miesięczny bilans ofiar od kwietnia 2022 roku. ONZ zwraca uwagę, że rzeczywista liczba zabitych i rannych może być znacznie wyższa od potwierdzonych danych.
Szczególne zaniepokojenie wzbudzają także zniszczenia obiektów o znaczeniu historycznym i kulturowym. Wśród celów ostatnich rosyjskich ataków znalazła się między innymi Ławra Peczerska w Kijowie, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Według danych organizacji od początku pełnoskalowej inwazji uszkodzonych zostało już ponad 530 obiektów kultury na Ukrainie. Przedstawiciele ONZ ponownie zaapelowali o deeskalację działań wojennych, natychmiastowe zawieszenie broni oraz wznowienie wysiłków dyplomatycznych na rzecz trwałego pokoju zgodnego z prawem międzynarodowym.