Wiadomości

Ukraińcy zachowują odporność i gotowość do długotrwałego oporu

Zdjęcie: Pixabay

Ukraińcy zachowują odporność i gotowość do długotrwałego oporu

Dodał: Andrzej Widera

02-02-2026 12:55

Pod koniec stycznia 2026 roku badanie opinii publicznej przeprowadzone przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii pokazuje, że nastroje społeczne na Ukrainie pozostają w dużej mierze stabilne mimo nasilonych rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną. Większość  obywateli nadal deklaruje gotowość do długotrwałego oporu, a poparcie dla kompromisów terytorialnych w zamian za pokój nie wzrosło.

Jednym z kluczowych tematów była hipotetyczna propozycja przekazania całego Donbasu pod kontrolę Rosji w zamian za międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa. Ponad połowa respondentów uznała taki warunek za całkowicie nieakceptowalny, podczas gdy dwie piąte dopuszcza go jako bardzo trudny, lecz możliwy kompromis. Odsetki te nie różnią się istotnie od wyników z połowy stycznia, co wskazuje, że nawet pogorszenie warunków życia związane z przerwami w dostawach prądu i ciepła nie przełożyło się na większą skłonność do ustępstw. Podobne proporcje odnotowano w różnych częściach kraju, w tym w Kijowie.

Badanie pokazuje również spadek optymizmu co do szybkiego zakończenia wojny. Jedynie jedna piąta ankietowanych spodziewa się jej końca w najbliższych tygodniach lub w pierwszej połowie 2026 roku, podczas gdy większość przesuwa te oczekiwania na dalszą przyszłość albo nie potrafi wskazać terminu. Jednocześnie 65 procent badanych deklaruje gotowość znoszenia trwania wojny tak długo, jak będzie to konieczne, co jest wynikiem zbliżonym do notowanego jesienią i zimą 2025 roku.

Respondenci niemal jednomyślnie przypisują odpowiedzialność za kryzys energetyczny Rosji. Zdecydowana większość uważa, że celem ataków na elektrownie i sieci przesyłowe jest pozbawienie ludności światła i ogrzewania oraz wymuszenie kapitulacji. Tylko niewielkie odsetki badanych przyjmują narrację, że są to wyłącznie uderzenia odwetowe lub wymierzone jedynie w cele wojskowe. Choć część mieszkańców była zmuszona czasowo zmienić miejsce zamieszkania z powodu problemów z energią, w skali całego kraju dotyczyło to niewielkiego odsetka dorosłych, a większość z nich już wróciła do swoich domów.

Wysokie pozostaje także poparcie dla działań odwetowych Ukrainy. Dziewięćdziesiąt procent ankietowanych uważa, że Kijów powinien uderzać w cele na terytorium Rosji, przy czym znacznie wzrosła liczba osób opowiadających się za atakami wykraczającymi poza infrastrukturę stricte wojskową. Jednocześnie dwie trzecie respondentów wyraża przekonanie, że za dekadę Ukraina będzie krajem prosperującym i członkiem Unii Europejskiej.

Komentując wyniki sondażu, zastępca dyrektora KMIS Anton Hruszecki podkreślił, że „kampania masowych uderzeń w energetykę nie doprowadziła do wzrostu poparcia dla pokoju za wszelką cenę”. Jak dodał, większość społeczeństwa zachowuje wolę oporu i zdolność adaptacji nawet w najtrudniejszych warunkach, co jego zdaniem pozostaje jednym z kluczowych czynników kształtujących postawy Ukraińców na początku 2026 roku.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.