Zdjęcie: Pixabay
11-02-2026 15:00
We wrześniu 2025 r. prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał dekret nadający stopień generała brygady Andrijowi Biłeckiemu, jednemu z najbardziej wpływowych i prominentnych przywódców ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. Awans jest konsekwencją objęcia przez niego dowództwa nad 3 Korpusem Armijnym. Miesiąc wcześniej orderem Bohdana Chmielnickiego II klasy za osobistą odwagę Zełenski odznaczył pułkownika Denysa Prokopenkę, nowo mianowanego dowódcę 1 Korpusu Gwardii Narodowej Ukrainy „Azow”. Oba korpusy, wywodzące się z nacjonalistycznego ruchu azowskiego i odwołujące się do wspólnych wartości i tradycji, powstały w ramach trwającej reorganizacji ukraińskiej armii i mają stanowić wzór dla reformy pozostałych formacji.
Wybór tych jednostek to nie tylko wyraz docenienia ich osiągnięć i roli na polu walki. Świadczy on także o rosnącym znaczeniu przedstawicieli ruchu azowskiego w strukturach Sił Obrony Ukrainy. Zwłaszcza w przypadku Biłeckiego może mu to ułatwić potencjalny powrót do aktywnej działalności politycznej po wojnie. Sprzyjać temu będzie społeczne zapotrzebowanie na silnych liderów wywodzących się ze środowiska wojskowego o wyraźnie narodowych poglądach. Przeszkodę mogą zaś stanowić kontrowersyjne przekonania oraz konflikty z innymi członkami ruchu nacjonalistycznego.
Komentarz Krzysztofa Nieczypora (OSW) - link do całości w źródle