Zdjęcie: Pixabay
17-03-2026 10:15
Od końca marca do końca kwietnia w kilku europejskich stolicach odbędzie się XII edycja festiwalu filmów krótkometrażowych „Niefiltrowane kino”. Wydarzenie, którego inauguracja nastąpi 28 marca w warszawskiej Kinotece, obejmie pokazy w Warszawie, Wilnie, Berlinie i Helsinkach, łącząc projekcje z rozmowami z twórcami. Tegoroczna edycja stawia widza w roli Odyseusza, zachęcając do świadomego wyboru między codzienną rutyną a radykalnym doświadczeniem zmysłowym.
Festiwal prezentuje sześć tematycznych bloków, z których każdy pokazuje inne aspekty współczesności. „Przytłumione algorytmy” skupiają się na filmach tworzonych z udziałem sztucznej inteligencji, fal mózgowych i cyfrowych halucynacji, ukazując relacje człowieka z technologicznym krajobrazem. Z kolei „Solo Soul Sauna” proponuje medytacyjne obrazy fińskiego kina eksperymentalnego i dokumentalnego, obserwujące pamięć, stratę i codzienne rytuały północnej peryferii.
Jednym z innowacyjnych bloków jest „Metanarracje z Food&Footage”, w którym jedzenie staje się medium interpretacji złożonych tematów, od ograniczeń wynikających z kwarantann po globalne systemy nacisku. Z kolei „Przez dźwięki syren” skupia krótkie filmy ukazujące współczesne życie miejskie, tworząc zbiorową medytację nad afektami, lękami i percepcją otaczającej rzeczywistości.
Szczególne znaczenie dla publiczności białoruskiej mają dwa bloki poświęcone krajowej niezależnej kinematografii: „Bliskie odległości” i „Pod presją”. Pierwszy, pokazywany w Warszawie 28 marca, bada ulotność rzeczywistości, iluzję kontroli i momenty, w których codzienność ulega absurdalnym zakłóceniom. W programie znalazły się filmy takich twórców jak Ałaksandra Kuceń, Lena Le, Vital Stužka czy Monika Klimkiewicz-Dudzec, której dramat reinterpretujący białorusko-polską granicę wzbudza szczególne zainteresowanie.
Drugi blok, „Pod presją”, planowany na 10 kwietnia w Wilnie, koncentruje się na konfrontacji jednostki z systemami nacisku. Część filmów pokrywa się z programem „Bliskie odległości”, ale pojawiają się także nowe pozycje, w tym obrazy Pawliny Ramaszki, Andrzeja Kaszperskiego i Mikity Ławrzeckiego, ukazujące destabilizację codzienności i niemożność werbalnego wyrażenia przeżyć bohaterów.
„Niefiltrowane kino” funkcjonuje jako niezależna platforma, umożliwiająca prezentację eksperymentalnego, dokumentalnego i krótkometrażowego kina bez ograniczeń formalnych i cenzury. Festiwal daje twórcom przestrzeń do refleksji nad współczesnością, oferując widzom zarówno estetyczne wyzwania, jak i narzędzia do krytycznego spojrzenia na technologiczną i politycznie niestabilną rzeczywistość.
W źródle link do strony festiwalu.