Zdjęcie: Flickr
22-06-2026 10:25
Estońskie Siły Zbrojne mają zyskać nowe uprawnienia związane z poborem i dystrybucją krwi w sytuacjach kryzysowych oraz podczas wojny, jeśli dojdzie do zakłóceń w łańcuchach dostaw. Zmiany przygotowane przez ministerstwo spraw społecznych trafiły już do dalszego procesu zatwierdzania przez rząd i obejmują szeroką modernizację przepisów.
Jednym z kluczowych elementów reformy jest umożliwienie Estońskim Siłom Obronnym oraz organizacji obrony terytorialnej działania bez standardowych zezwoleń wymaganych od podmiotów medycznych w czasie pokoju. W sytuacji kryzysowej mogłyby one samodzielnie organizować zbiórki krwi od ochotników, przekazywać ją do szpitali i centrów krwiodawstwa, a w razie potrzeby również przeprowadzać transfuzje u poszkodowanych. Jak wyjaśniła doradczyni resortu zdrowia Jelizaveta Ter-Minasjan, „te jednostki nie musiałyby posiadać licencji placówki medycznej, lecz działałyby w ramach krajowego planu reagowania kryzysowego”.
Projekt przewiduje również możliwość odstępstw od części standardowych wymogów bezpieczeństwa krwi, jeśli w warunkach zagrożenia priorytetem będzie szybkie dostarczenie jej do potrzebujących. W ocenie autorów zmian ma to zwiększyć elastyczność systemu medycznego w sytuacjach wojennych, gdy liczy się czas i dostępność zasobów.
Nowe przepisy otwierają także drogę do dzielenia się zapasami krwi między estońskimi jednostkami a siłami sojuszniczymi. Jak podkreśliła przedstawicielka ministerstwa, obecnie nie istnieje jeszcze podstawa prawna umożliwiająca takie działania, ale ma ona zostać wprowadzona w ramach nowelizacji. Dodała jednocześnie, że rozwiązanie to ma charakter zabezpieczenia na wypadek sytuacji nadzwyczajnych, których Estonii chciałaby uniknąć.