Zdjęcie: MSZ Litwy
12-06-2026 13:49
Litwa zamierza utrzymać dotychczasowe zaangażowanie na rzecz białoruskich środowisk demokratycznych funkcjonujących poza granicami swojego kraju. Potwierdził to minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys podczas rozmów z przedstawicielami organizacji i inicjatyw tworzonych przez Białorusinów, którzy po wydarzeniach ostatnich lat znaleźli schronienie nad Wilią.
Litwa pozostaje jednym z głównych miejsc osiedlania się Białorusinów, którzy opuścili ojczyznę w ostatnich latach. Na początku czerwca ważne zezwolenie na pobyt czasowy posiadało tam ponad 44,5 tys. obywateli Białorusi, natomiast ponad 4 tys. osób dysponowało prawem stałego pobytu.
Spotkanie zgromadziło reprezentantów opozycji demokratycznej, organizacji społecznych, niezależnych mediów, środowisk edukacyjnych, przedsiębiorców oraz wspólnot religijnych. Jednym z głównych tematów były codzienne problemy, z jakimi mierzą się obywatele Białorusi mieszkający na Litwie. Rozmowy dotyczyły między innymi procedur związanych z legalizacją pobytu, uzyskiwaniem dokumentów oraz funkcjonowaniem białoruskiej społeczności w litewskiej rzeczywistości.
Szef litewskiej dyplomacji podkreślił, że wsparcie dla demokratycznych aspiracji Białorusinów pozostaje niezmiennym elementem polityki Wilna. „Mamy wspólny cel – wolną i demokratyczną Białoruś” – powiedział Budrys. Jednocześnie zaznaczył, że obecne władze w Mińsku są postrzegane przez Litwę jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego z uwagi na ścisłą współpracę z Rosją. W związku z tym, jego zdaniem, konieczne jest dalsze utrzymywanie międzynarodowej presji na białoruski reżim oraz równoległe wzmacnianie wsparcia dla społeczeństwa obywatelskiego.
W trakcie rozmów obie strony opowiedziały się za kontynuowaniem współpracy w obszarach związanych z edukacją, rozwojem inicjatyw społecznych oraz przeciwdziałaniem dezinformacji. Podkreślono również znaczenie dalszego dialogu między litewskimi instytucjami a białoruskimi organizacjami działającymi w kraju.