Zdjęcie: Flickr
12-01-2026 12:54
Litwa przygotowuje się do rozwoju energetyki w latach 2026–2035, łącząc sieci elektryczne, gazowe i wodorowe. Operatorzy „Litgrid” i „Amber Grid” rozpoczęli konsultacje rynku dotyczące wspólnego scenariusza rozwoju i wstępnego portfela projektów o wartości ok. 2,8 mld euro. Konsultacje potrwają do 21 stycznia.
Według prognoz „Litgrid”, krajowe zapotrzebowanie na energię elektryczną może wzrosnąć w ciągu dekady z obecnych 13,1 TWh do 31,3–47,5 TWh. Wzrost ten wynika m.in. z elektryfikacji transportu, portów morskich i kolei, dynamicznego rozwoju przemysłu, wdrażania pomp ciepła w gospodarstwach domowych oraz pojawienia się dużych centrów danych i projektów elektrolizy wodorowej. Przygotowanie sieci do tych zmian wymaga inwestycji w strategiczne połączenia, wzmocnienie istniejących sieci i zwiększenie odporności infrastruktury, w tym m.in. projektu „Harmony Link” o wartości około 205 mln euro.
W sektorze gazu prognozowane jest stabilne roczne zapotrzebowanie na poziomie 15–17 TWh. Operator „Amber Grid” podkreśla znaczenie utrzymania zdolności przesyłowych do 183 GWh na dobę oraz eksportu gazu do krajów regionu. Przewidziano inwestycje w modernizację istniejących magistrali, kompresorów oraz w systemy cyfryzacji i bezpieczeństwa, których wartość szacowana jest na około 346 mln euro. Jednocześnie planowana jest aktywna dekarbonizacja poprzez znaczące zwiększenie ilości biometanu w sieci.
Rozwój przesyłu zielonego wodoru wymaga inwestycji. W scenariuszu nacjonalnym popyt do 2035 roku przewyższa obecne założenia o 30 proc., przy wolniejszej transformacji rozwój jest ograniczony. Decydujący wpływ na rozwój tego segmentu będzie miała budowa korytarza wodorowego łączącego Finlandię, Estonię, Łotwę, Litwę, Polskę i Niemcy, której start planowany jest na 2029 rok. Wstępne szacunki inwestycji w przesył wodoru w kraju do 2033 roku sięgają 1,7 mld euro.
„Litgrid” kontroluje krajową sieć elektroenergetyczną, w tym 7 tys. km linii napowietrznych i 240 stacji transformatorowych, a „Amber Grid” – 2 288 km sieci gazowej, 60 stacji i dwie kompresorowe. Obie spółki należą do grupy EPSO-G kontrolowanej przez Ministerstwo Energetyki Litwy.