Wiadomości

Mołdawska codzienność - kolejny dron i zniszczenia

Zdjęcie: Pixabay

Mołdawska codzienność - kolejny dron i zniszczenia

Dodał: Andrzej Widera

01-10-2026 08:01

W środowy poranek w okolicach mołdawskiej miejscowości Hîrbovăț eksplodował dron, uderzając tuż przy maszcie radiokomunikacyjnym. Zdarzenie, które według mołdawskiego resortu obrony ma bezpośredni związek z rosyjskimi atakami lotniczymi na Ukrainie, wywołało silny niepokój wśród okolicznych mieszkańców. Jak widać, w minionych tygodniach wyraźnie wzrosła częstotliwość takich zdarzeń w Mołdawii.

Maszyna została po raz pierwszy zauważona nad Benderami o godzinie 5:40, a kilkanaście minut później doszło do detonacji. Eksperci ustalili, że wybuch nastąpił w powietrzu, na wysokości około 40 metrów. Siła uderzenia oraz wysoka temperatura odkształciły metalowe elementy wieży na długości 12 metrów. Rozrzucone szczątki drona, w tym części układu sterowania, zasilania i napędu, odnajdowano w promieniu ponad 250 metrów od centrum wybuchu.

Mimo eksplozji, państwowe przedsiębiorstwo zarządzające siecią potwierdziło, że usługi nadawcze nie zostały przerwane. Uszkodzeniom uległo jedynie kilka mniejszych anten należących do operatorów komórkowych, natomiast główny pylon pozostał nienaruszony. Według przypuszczeń, bezzałogowiec najpewniej zboczył z pierwotnego kursu, gdyż solidna konstrukcja wieży nie uległaby zniszczeniu od takiego ładunku. 

Poranny huk wstrząsnął pobliskimi domami i wybudził ze snu dziesiątki osób, które w pierwszej chwili obawiały się, że w Mołdawii zaczęła się wojna. Świadkowie relacjonowali silny wstrząs, narastające buczenie oraz oślepiający, czerwony błysk widoczny w rejonie stacji. Część społeczności podejrzewa, że uderzenie mogło być celowe, powołując się na relacje sąsiadów, według których maszyna przed atakiem krążyła nad osadą.

Obecnie śledczy sprawdzają, czy stacja przekaźnikowa była zaplanowanym celem, czy też uderzenie stanowiło czysty przypadek. Szef resortu obrony zapowiedział dokładne zbadanie okoliczności incydentu i przypomniał o skali stałego zagrożenia z powietrza. „Wszystkie te incydenty, a było ich już 84, świadczą o naruszaniu przez Federację Rosyjską naszej neutralności i suwerenności, co naraża na niebezpieczeństwo życie obywateli po obu stronach rzeki” – podsumował minister obrony Anatolie Nosatîi.
 


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.