Zdjęcie: Pixabay
24-08-2026 10:45
W odpowiedzi na rosyjskie ataki wobec portów nad Morzem Czarnym, Kijów pilnie szuka alternatywnych szlaków handlowych i zwrócił się z oficjalną propozycją do polskich władz. Ukraińcy apelują o dwukrotne zwiększenie wielkości zbóż przewożonych koleją przez granicę z Polską – z obecnych 300 tysięcy do 600 tysięcy ton miesięcznie. Warunkiem koniecznym do osiągnięcia tego celu ma być przejście przygranicznych służb kontrolnych na całodobowy tryb pracy.
„Tranzyt przez Polskę można podwoić – z obecnych 300 tysięcy do 600 tysięcy ton miesięcznie, przede wszystkim za sprawą kolei oraz przestawienia służb kontrolnych na granicy na tryb całodobowy” – podkreślił Taras Wysocki, ukraiński minister polityki rolnej i żywności. Rozwiązania problemów z przepustowością na granicy omawiają przedstawiciele kolei PKP oraz Ukrzaliznycia wraz z firmami logistycznymi i rolnymi. Wśród analizowanych pomysłów znalazły się rozbudowa przewozów kontenerowych, szersze wykorzystanie wagonów specjalistycznych oraz ściągnięcie kapitału na rozbudowę przygranicznego zaplecza technicznego.
Dotychczasowe paraliże na szlakach handlowych doprowadziły do znacznego spadku dostaw za granicę. W pierwszej połowie sierpnia Ukraińcom udało się wyeksportować zaledwie 20 procent potencjalnego wolumenu zbóż, co przełożyło się na 522 tysiące ton. Drastyczny wzrost kosztów transportu powoduje, że wywóz zbóż w wielu przypadkach przestaje być opłacalny. Bardziej stabilnie wygląda sytuacja w handlu roślinami oleistymi, gdzie alternatywne trasy wciąż pozwalają na utrzymanie wymaganych dostaw.
Załamaniu eksportu towarzyszy wyraźne ożywienie w krajowych zbiorach. Od stycznia do lipca tego roku produkcja rolna na Ukrainie wzrosła o ponad 17 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, głównie dzięki gospodarstwom w obwodach chersońskim i chmielnickim. Odmienna sytuacja panuje na obszarach bezpośrednio dotkniętych walkami – w obwodzie donieckim odnotowano spadek produkcji aż o 77 procent, a w obwodzie zaporoskim o ponad 14 procent.
Zawirowania wokół wywozu zbóż z basenu Morza Czarnego mocno uderzają w sytuację na rynkach światowych. Ataki na porty skokowo podbiły giełdowe notowania pszenicy, osiągając na europejskiej giełdzie Euronext poziom blisko 237 euro za tonę. Jest to jeden z najwyższych wyników od prawie trzech lat, co dla importerów na całym świecie oznacza wzrost wydatków.