Wiadomości

Bilans ruchu na granicy Polski z Białorusią

Zdjęcie: Pixabay

Bilans ruchu na granicy Polski z Białorusią

Andrzej Widera

19-08-2026 08:00

Niemal milion osób skorzystało z polsko-białoruskich przejść granicznych w Kuźnicy i Bobrownikach w ciągu dziewięciu miesięcy od ich ponownego otwarcia 17 listopada 2025 roku, które nastąpiło po dwuletnim okresie zawieszenia ruchu przez stronę polską. Od połowy listopada do 17 sierpnia do Polski wjechało przez te dwa przejścia ponad 483 tysiące podróżnych, a granice opuściło prawie 470 tysięcy osób.

Średni dobowy ruch w Kuźnicy, gdzie przepuszczane są wyłącznie samochody osobowe, wyniósł 1771 osób, natomiast w Bobrownikach, obsługujących pełne spektrum pojazdów, w tym autokary i ciężarówki, sięgnął 1681 podróżnych. W omawianym okresie polskie służby wydały decyzję o odmowie wjazdu wobec 355 osób z powodu braku spełnienia wymaganych kryteriów formalnych.

Głównym problemem dla obywateli Białorusi podróżujących do Polski na podstawie wiz Schengen wydanych z tytułu odwiedzin bliskich stały się zaostrzone kontrole dokumentów uzasadniających cel wizyty. Mimo posiadania ważnych wiz, osoby nieposiadające przy sobie aktualnego zaproszenia od krewnych spotykają się z odmowami wjazdu lub ostrzeżeniami ze strony funkcjonariuszy. Przedstawiciele Straży Granicznej podkreślają, że przepisy ustawy o cudzoziemcach oraz kodeksu granicznego Schengen od początku nakładały obowiązek wykazania celu i warunków planowanego pobytu, a nieaktualne pismo nie posiada mocy dowodowej.

„Zaproszenie stanowi dowód zapewnienia przez osobę zapraszającą środków na utrzymanie podczas pobytu w Polsce, zakwaterowania, wyżywienia oraz pokrycia kosztów powrotu do kraju pochodzenia lub tranzytu. Tego rodzaju zasady są dopuszczalne na mocy przepisów kodeksu granicznego Schengen. Zaproszenie jest ważne w okresie w nim wskazanym, co podkreśla jego ścisłą więź z oświadczeniem składającego. Dokument, który utracił ważność, nie może służyć jako dowód uzasadniający cel i warunki pobytu” – wyjaśniła polska Straż Graniczna.

Sytuację podróżnych komplikuje dodatkowo fakt, że Białorusini przebywający poza granicami ojczyzny nie mogą odnowić paszportów w placówkach dyplomatycznych swojego kraju, a powrót do ojczyzny wiąże się dla wielu z ryzykiem represji. Kwestia ta jest stale podnoszona na forum międzynarodowym przez przedstawicieli sił demokratycznych.

„Reżim Łukaszenki stworzył pułapkę nie tylko dla Białorusinów i Białorusinek, ale także dla rządów innych państw, które są teraz zmuszone do poszukiwania mechanizmów prawnych w celu rozwiązania tego problemu. Sprawa przeterminowanych dokumentów jest regularnie poruszana podczas spotkań Swiatłany Cichanouskiej z politykami. Jednocześnie rozmowy trwają na poziomie roboczym – właśnie w ten sposób udało się osiągnąć postęp w Hiszpanii. Sukces jest możliwy wyłącznie poprzez wspólne starania organów państwowych, parlamentarzystów, partnerów międzynarodowych oraz diaspory” – oświadczył Denis Kuczyński, doradca dyplomatyczny Swiatłany Cichanouskiej. Prace nad uregulowaniem sytuacji prawnej toczą się dwutorowo: poprzez opracowywanie rekomendacji dla państw Rady Europy oraz w drodze negocjacji dwustronnych, co przyniosło już systemowe rozwiązania na Litwie i w Polsce.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.