Zdjęcie: Pixabay
30-03-2026 08:10
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, polskie władze zdecydowały o przedłużeniu tymczasowych kontroli granicznych na odcinkach z Niemcami i Litwą, wskazując na utrzymujące się zagrożenia dla bezpieczeństwa. Nowe przepisy będą obowiązywać do 1 października 2026 roku i oznaczają dalsze ograniczenia w swobodnym przemieszczaniu się, charakterystycznym dla strefy Schengen.
Decyzja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jest odpowiedzią na działania określane jako hybrydowa presja migracyjna, przypisywana władzom Rosji i Białorusi. Według polskich służb zjawisko to nie ma charakteru spontanicznego, lecz stanowi element szerszej strategii destabilizacji państw Unii Europejskiej poprzez wykorzystywanie nielegalnej migracji.
Kontrole prowadzone będą w szerokim zakresie, obejmując łącznie kilkadziesiąt punktów na granicach. Szczególną uwagę zwrócono na miejsca potencjalnie wykorzystywane do nielegalnego przekraczania granicy, w tym popularne trasy piesze i rowerowe oraz obszary turystyczne, takie jak park Mużakowski położony nad Nysą łużycką. Do działań zaangażowano nie tylko Straż Graniczną, lecz także policję i żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Przedstawiciele resortu podkreślają, że działania mają charakter prewencyjny. „Działamy z wyprzedzeniem. Zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego wynikające ze sztucznie kreowanych przepływów migracyjnych pozostaje krytyczne” – przekazano w komunikacie. Celem jest ograniczenie nielegalnego przerzutu ludzi oraz przeciwdziałanie próbom testowania systemów bezpieczeństwa państw NATO i Unii Europejskiej. Podróżni muszą liczyć się z możliwością szczegółowych kontroli pojazdów przy wjeździe i wyjeździe z kraju. Władze zalecają posiadanie przy sobie ważnych dokumentów tożsamości oraz uwzględnienie dodatkowego czasu na przekroczenie granicy, gdyż wyrywkowe kontrole mogą powodować utrudnienia w ruchu.