Wiadomości

Polsko-estońskie rozmowy obronne

Zdjęcie: MON RP

Polsko-estońskie rozmowy obronne

Dodał: Andrzej Widera

22-05-2026 08:14

Kwestia amerykańskiej obecności militarnej na Starym Kontynencie oraz konieczność przejmowania przez kraje europejskie większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo zdominowały rozmowy ministrów obrony Estonii i Polski, do których doszło w Tallinnie. Głównym punktem spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza i Hanno Pevkura stały się plany Pentagonu dotyczące redukcji sił w Europie.

Niepokój wywołała zwłaszcza niespodziewana dla sojuszników decyzja Waszyngtonu o odwołaniu rotacji 4000 żołnierzy do Polski. Choć prezydent Donald Trump zdecydował o wycofaniu 5000 wojskowych z Niemiec, szef polskiego resortu obrony wyraził nadzieję, że ostatecznie nie wpłynie to negatywnie na bezpieczeństwo regionu. „Wiemy, co robimy. Wiemy, jak ważne jest bezpieczeństwo. Bierzemy odpowiedzialność. Jednocześnie mamy prawo oczekiwać solidarności, która zagwarantuje obecność amerykańskich żołnierzy w systemie odstraszania i obrony naszych krajów. Wciąż staramy się to zapewnić” – zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz.

Więcej szczegółów w sprawie dyslokacji amerykańskich jednostek ma przynieść nadchodzący miesiąc. Według zapowiedzi estońskiego ministra obrony, Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił NATO w Europie kończy obecnie prace nad całościowym planem rozmieszczenia sił USA, który ma zostać przedstawiony w ciągu najbliższych kilku tygodni. Nowa rzeczywistość geopolityczna zmusza jednak Europę do mobilizacji własnych zasobów ludzkich i sprzętowych, co w wielu stolicach, w tym w Berlinie, wywołało dyskusję nad przywróceniem poboru. Były dowódca estońskiej armii Riho Terras zauważył, że zawodowe wojsko posiada zbyt małe rezerwy, a to właśnie one decydują o wyniku konfliktów. Co warte zauważenia Tallinn prowadzi rozmowy z Londynem na temat przyszłego kształtu i liczebności brytyjskiego kontyngentu stacjonującego na terenie Estonii.

Równowaga sił na wschodniej flance NATO wymaga ogromnych nakładów finansowych, dlatego oba kraje dążą do podniesienia wydatków na obronność aż do poziomu pięciu procent PKB, dając tym samym przykład reszcie Sojuszu. Poza inwestycjami w przemysł zbrojeniowy, ministrowie poruszyli  w kontekście wojny na Ukrainie, także problem incydentów z udziałem dronów. Strona polska wskazała na potrzebę większej precyzji w działaniach Ukraińców, by Rosja nie wykorzystywała zbłąkanych dronów do prowokacji.

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił konieczność dostosowania polityki obronnej do dynamicznych zmian globalnych i regionalnych. Zwrócił szczególną uwagę na fundamentalne znaczenie nierozerwalnych więzi transatlantyckich, wskazując, że bezpieczeństwo Europy i USA jest ze sobą ściśle powiązane. Zaznaczył również, że zdolność NATO do adaptacji wobec nowych zagrożeń odzwierciedla wspólne postrzeganie wyzwań przez Polskę i Estonię, których regionalne partnerstwo idzie w parze z jednoczesnym umacnianiem relacji z Amerykanami.

Praktycznym wnioskiem polsko-estońskiej współpracy obronnej, ma być  powrót polskich myśliwców do bazy w Ämari w ramach misji Baltic Air Policing. Wizytę w Tallinnie zwieńczyło spotkanie na pokładzie polskiego okrętu dowodzenia ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, który po manewrach na wodach łotewskich i wspólnych patrolach na Morzu Bałtyckim z estońską jednostką EML Ugandi zawinął do tamtejszego portu.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.