Zdjęcie: Pixabay
16-04-2026 14:42
Mołdawska Centralna Komisja Wyborcza przedstawiła projekt reformy kodeksu wyborczego, który wprowadza rygorystyczne wymogi dla kandydatów na najwyższe urzędy w Autonomii Gagauzji. Aspirujący do stanowiska baszkana będą musieli wykazać się biegłą znajomością zarówno języka gagauskiego, jak i rumuńskiego, a także posiadać wyższe wykształcenie i co najmniej dziesięcioletni staż zamieszkania w regionie. Propozycja zakłada również podniesienie progu wiekowego dla kandydatów do 35 lat oraz uszczelnienie procesu zbierania podpisów poparcia, które musiałyby pochodzić z co najmniej jednej trzeciej miejscowości autonomii.
Istotna część nowelizacji dotyczy cyfryzacji procesów politycznych i walki z dezinformacją w internecie. Uczestnicy wyborów, a także wspierający ich blogerzy, zostaną zobligowani do ujawnienia wszystkich wykorzystywanych kont, natomiast platformy społecznościowe będą musiały publikować szczegółowe dane o kosztach i metodach kierowania reklam politycznych. Projekt po raz pierwszy definiuje zjawisko zorganizowanej manipulacji opinią publiczną przez farmy trolli i sieci fałszywych kont, wprowadzając jednocześnie bezwzględny obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję.
Reforma obejmuje także zmiany strukturalne i proceduralne dotyczące organizacji plebiscytów. Skład Centralnej Rady Wyborczej Gagauzji ma zostać zredukowany do siedmiu osób, co ma usprawnić jej funkcjonowanie i współpracę z organami centralnymi w Kiszyniowie. Równocześnie zaostrzono kryteria tworzenia grup inicjatywnych dla referendów – w przypadku głosowań ogólnokrajowych grupa taka musi liczyć przynajmniej 100 członków, a w jej zebraniu założycielskim wymagana jest obecność minimum 300 obywateli. Według przewodniczącej komisji, Angeliki Caraman, zmiany te mają zagwarantować przejrzystość wyborów zgodnie z międzynarodowymi wzorcami.