Zdjęcie: Pixabay
19-02-2026 08:14
Unia Europejska przedstawiła listę warunków, które – jej zdaniem – powinny zostać spełnione przez Rosję w ramach porozumienia pokojowego z Ukrainą. Dokument opracowany przez szefową unijnej dyplomacji Kaję Kallas i przekazany państwom członkowskim określa kluczowe interesy Europy związane z trwałym bezpieczeństwem kontynentu.
Wśród postulatów znalazł się wymóg wycofania rosyjskiej broni jądrowej i wojsk z Białorusi, a także usunięcia rosyjskiej obecności wojskowej z Gruzji, Armenii oraz Naddniestrza. Bruksela oczekuje ponadto, że ewentualne ograniczenia sił zbrojnych Ukrainy lub wycofanie jej oddziałów z określonych obszarów musiałyby zostać odwzajemnione przez Moskwę. Dokument zakłada brak prawnego uznania zajętych przez Rosję terytoriów Ukrainy oraz ich demilitaryzację.
Unia domaga się również zaprzestania przez Rosję działań określanych jako hybrydowe, w tym dezinformacji, sabotażu, cyberataków i ingerencji w procesy wyborcze. W dokumencie zapisano także konieczność uchylenia rosyjskich przepisów przewidujących amnestię za zbrodnie wojenne oraz dopuszczenia międzynarodowych śledczych do prowadzonych spraw. Wymieniono też postulat wypłaty Ukrainie reparacji. Warto zauważyć, że w tekście nie ma mowy o demilitaryzacji, a przynajmniej usunięcia bron jądrowej z eksklawy królewieckiej.
Część zapisów dotyczy zmian wewnętrznych w Rosji. Jak przekazało Radio Swoboda, „dokument apeluje do Moskwy o przeprowadzenie wolnych wyborów pod międzynarodową obserwacją, uwolnienia więźniów politycznych, powrotu deportowanych obywateli i dzieci na Ukrainę, zniesienia ustawy o ‘zagranicznych agentach’ oraz współpracy w śledztwach dotyczących śmierci Aleksieja Nawalnego i Borysa Niemcowa”. W Brukseli podkreśla się, że bezpieczeństwo Europy nie może być przedmiotem rozmów bez udziału Unii, dlatego rozważane jest powołanie specjalnego przedstawiciela UE do kontaktów z Rosją. Część propozycji ma zostać omówiona przez ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich 23 lutego, choć zaznacza się, że Moskwa odrzuca na razie kluczowe elementy tych oczekiwań, w tym kwestie reparacji i rozmieszczenia zagranicznych sił na zachodzie Ukrainy.