Zdjęcie: Facebook
16-06-2026 10:57
Ukraina formalnie weszła w kolejny etap procesu akcesyjnego do Unii Europejskiej. Podczas drugiej konferencji międzyrządowej UE–Ukraina w Luksemburgu oficjalnie rozpoczęto negocjacje w ramach pierwszego klastra rozmów, a przedstawiciele Unii przekazali Kijowowi wspólne stanowisko zawierające warunki i kryteria, które kraj będzie musiał spełnić na drodze do członkostwa. Wicepremier Taras Kaczka potwierdził w imieniu Ukrainy gotowość do realizacji tych wymogów, deklarując dostosowanie się zarówno do obecnego prawa unijnego, jak i przyszłych zmian.
Równocześnie w Brukseli trwają prace nad nowymi mechanizmami, które mają zagwarantować, że przyszli członkowie Wspólnoty nie będą odchodzić od przeprowadzonych reform po uzyskaniu członkostwa. Komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos zapowiedziała opracowanie „twardych zabezpieczeń” wobec państw, które po wejściu do Unii przestałyby przestrzegać wspólnych zasad. „Jeśli nowe państwo członkowskie będzie przestrzegało reguł, nic się nie stanie. Jeśli nie, wprowadzone zostaną surowe zabezpieczenia ochronne” – podkreśliła.
Według Kos doświadczenia z niektórymi obecnymi członkami UE pokazały potrzebę stworzenia skuteczniejszych instrumentów kontroli. Komisja Europejska analizuje obecnie rozwiązania obejmujące okresy przejściowe i dodatkowe zabezpieczenia, które miałyby obowiązywać także po zakończeniu procesu akcesyjnego. Jak zaznaczyła komisarz, po raz pierwszy takie mechanizmy mają zostać uwzględnione już w traktacie akcesyjnym negocjowanym z Czarnogórą.
Przedstawicielka Komisji Europejskiej zwróciła również uwagę, że proces rozszerzenia pozostanie oparty na zasadzie osiągnięć poszczególnych kandydatów. Choć Ukraina i Republika Mołdawii dotychczas poruszały się podobnym tempem, w przyszłości szybsze postępy w reformach mogą przełożyć się na szybsze tempo negocjacji. Jednocześnie zaapelowała o zaangażowanie nie tylko władz, ale całego ukraińskiego społeczeństwa w działania związane z integracją europejską.
Podczas spotkania w Luksemburgu pojawiły się także bardziej ostrożne deklaracje dotyczące możliwej daty przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Taras Kaczka unikał wcześniejszych optymistycznych prognoz mówiących o bardzo szybkim zakończeniu procesu. Ocenił, że realizacja części wymagań unijnych potrwa dłużej niż do 2027 roku, wskazując rok 2028 jako bardziej realistyczny termin dla wykonania części zobowiązań. Sama konferencja została jednak uznana za istotny krok przybliżający Ukrainę do członkostwa w UE. Jednak opinie płynące z Brukseli mówią o procesie trwającym co najmniej kilka lat.