Zdjęcie: Flickr
15-06-2026 11:52
Wejście w życie unijnego Paktu o Migracji i Azylu stało się dla Litwy impulsem do dostosowania części procedur związanych z migracją wtórną, jednak – jak podkreśla minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz – nie zmienia to zasadniczego podejścia Wilna do zawracania nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią. Jak zaznacza, kluczowe znaczenie wciąż ma obowiązujący stan wyjątkowy związany z presją migracyjną, który pozwala utrzymywać dotychczasową politykę nieprzyjmowania osób próbujących nielegalnie przekroczyć granicę.
Szef litewskiego resortu spraw wewnętrznych wskazuje, że nowe regulacje mogą przede wszystkim wpłynąć na techniczne aspekty postępowania z migrantami, którzy już znajdują się na terytorium kraju po wcześniejszym przekroczeniu zewnętrznej granicy Unii Europejskiej w innym państwie. W takich sytuacjach – jak wyjaśnia – konieczne może być przeprowadzenie dodatkowej procedury identyfikacyjnej, jeśli nie wykonano jej wcześniej. Jednocześnie podkreśla, że osoby te mają być w dalszej kolejności przekazywane do państwa, przez które po raz pierwszy weszły na obszar Unii.
Znaczącą rolę w ocenie sytuacji odgrywa zjawisko migracji wtórnej, polegające na przemieszczaniu się cudzoziemców po wejściu do Unii Europejskiej przez Łotwę dalej przez Litwę w kierunku Europy Zachodniej. W takich przypadkach stosowane są różne ścieżki postępowania, zależne od tego, czy dana osoba została już wcześniej skontrolowana. Kondratowicz zwraca uwagę, że system opiera się na porozumieniach państw bałtyckich, które przewidują przekazywanie migrantów w określonych ramach czasowych, sięgających nawet 30 dni.
Procedury obejmują wstępną kontrolę tożsamości, stanu zdrowia oraz ocenę potencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Minister określa ją jako podstawowy etap, który pozwala ustalić status cudzoziemca i okoliczności jego przybycia. Jednocześnie przyznaje, że wydłużenie procesów administracyjnych może wymagać dodatkowych zasobów, w tym miejsc do czasowego przetrzymywania migrantów, ponieważ przekazywanie między państwami nie zawsze odbywa się natychmiastowo.
Z danych litewskiej straży granicznej wynika, że od 2021 roku udaremniono ponad 25300 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Obowiązujące od 2023 roku przepisy formalizują dotychczas stosowaną praktykę zawracania migrantów. Władze Litwy oraz innych państw regionu podkreślają jednocześnie, że presja migracyjna na wschodniej granicy Unii Europejskiej ma charakter systemowy i jest postrzegana jako element szerszego kryzysu o charakterze hybrydowym. Litewskie władze deklarują jednocześnie gotowość do dalszej współpracy operacyjnej z sąsiadami, w tym do ewentualnego zwiększenia liczby wspólnych patroli na granicy z Białorusią, jeśli presja migracyjna ponownie wzrośnie.