Wiadomości

Ukraina: zniszczone magazyny i wyższe koszty dostaw.

Zdjęcie: Pixabay

Ukraina: zniszczone magazyny i wyższe koszty dostaw.

Dodał: Andrzej Widera

02-09-2026 14:29

Ukraińska obrona na froncie to tylko jedna z odłon ttrwającej wojny, gdyż niemniejsza walka trwa w obronie łańcucha dostaw naszego sąsiada. Jak podają ukraińskie media, zmasowane rosyjskie ataki na centra dystrybucyjne latem 2026 roku zadały krajowemu sektorowi handlu i logistyki dotkliwe straty, szacowane bezpośrednio na ponad 24,7 miliarda hrywien, czyli około 553 miliony dolarów.

Z kolei pośrednie szkody w samym magazynowaniu sięgają niemal 6 miliardów dolarów. Pomimo celowego niszczenia węzłów logistycznych w obwodzie kijowskim oraz w innych regionach kraju, rynkowi udało się zapobiec całkowitemu załamaniu dostaw, choć konieczność rozpraszania zapasów znacząco podnosi koszty działalności.

Szczególnie ucierpiał sektor chłodniczy, gdzie w samym obwodzie kijowskim zniszczeniu uległo od 80 do 100 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni przeznaczonych dla produktów wymagających niskich temperatur. Zniszczenia baz magazynowych gigantów branży spożywczej wymusiły przestawienie logistyki na bezpośredni transport drogowy. Taki zabieg podnosi koszty dostaw o kilkadziesiąt procent, co przekłada się na przewidywany wzrost cen podstawowego koszyka spożywczego o kilka procent.

Mimo presji kosztowej drastyczny skok cen żywności jest hamowany przez niską siłę nabywczą społeczeństwa, w którym ponad 70 procent obywateli oszczędza na jedzeniu. Przedstawiciele resortu rolnictwa w Kijowie zapewniają, że nie ma zagrożenia fizycznym brakiem produktów ze względu na dobre plony, a gromadzenie zapasów w domach jest niewskazane. „Ceny produktów w najbliższych dniach i tygodniach nie ulegną istotnym zmianom. W perspektywie możliwy jest jednak wzrost wynikający z kosztów logistyki oraz nośników energii” – zaznaczył minister polityki rolnej i żywności Taras Wysocki.

Osobnym, niezwykle poważnym ciosem okazały się uderzenia w obiekty magazynowe największych wydawnictw, co sparaliżowało rynek księgarski. Zniszczenie około 15 milionów książek oznacza utratę niemal połowy rocznej produkcji na Ukrainie, w tym blisko dziesiątej części nowych podręczników szkolnych. Skutkiem ataków jest już nie tylko wzrost cen wydań, ale także realne uszczuplenie oferty i długi czas oczekiwania na dodruki. „Deficyt książek to nie jest potencjalne ryzyko. On już stał się faktem” – podkreślił Andrij Szyronos, redaktor naczelny wydawnictwa Bookchef.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.