Zdjęcie: Szymon Shields unsplash.com
27-08-2026 08:10
Główne ukraińskie media zauważyły wczoraj iż mimo narastających sporów historycznych i nieporozumień aż trzy czwarte Polaków uważa, iż kluczowa dla obu narodów pozostaje współpraca w obliczu zagrożenia ze strony Rosji. Z cytowanych, m.in. w "Ukraińskiej Prawdzie", badań CBOS wynika jednocześnie, że do ochłodzenia relacji społecznych najbardziej przyczyniają się spory wokół polityki historycznej, kwestie świadczeń socjalnych oraz aktywność rosyjskiej dezinformacji.
Według sierpniowego sondażu CBOS dla „Dziennika Gazety Prawnej”, jako główną przyczynę pogorszenia stosunku do Ukraińców respondenci najczęściej wskazują konflikty wokół rzezi wołyńskiej i pamięci historycznej (45,4 proc.) oraz temat świadczeń wypłacanych uchodźcom (36,4 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się działania rosyjskiej propagandy w sieci (26,2 proc.) oraz wypowiedzi ukraińskich polityków (24,4 proc.). Tylko niecałe 8 proc. badanych nie dostrzega pogorszenia nastrojów. Oceny te mocno różnią się w zależności od sympatii politycznych – zwolennicy obozu rządzącego przyczyn upatrują przede wszystkim w dezinformacji ze strony Moskwy, podczas gdy wyborcy opozycji prawicowej winą obarczają głównie nierozliczoną historię i obciążenia socjalne.
Społeczny pragmatyzm dominuje jednak w kwestiach bezpieczeństwa. Aż 80 procent Polaków ma świadomość, że na wzajemnych tarciach zyskuje wyłącznie Rosja, a ponad połowa uważa, że Warszawę i Kijów łączy więcej interesów niż dzieli. Równocześnie społeczeństwo oczekuje stanowczości w sprawach tożsamościowych – 84 proc. badanych domaga się reakcji państwa na przypadki czczenia za granicą postaci odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach. Wyrazem tych napięć jest ocena decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego, którą pozytywnie oceniło 59 proc. ankietowanych, choć opinie co do długofalowych skutków tego kroku dla Polski są podzielone po równo.
Mimo trudnych tematów dialog na najwyższym szczeblu jest kontynuowany. Ukraińskie media podały, że prezydent Karol Nawrocki życzył Kijowowi zwycięstwa nad agresorem i powrotu do granic uznanych międzynarodowo w liście z okazji 35 rocznicy odzyskania niepodległości przez Ukrainę. Prezydent przypomniał przy tym, że Polska jako pierwsza uznała ukraińską państwowość. Wskazał też na potrzebę stopniowego rozwiązywania kwestii spornych w oparciu o prawdę historyczną. Sceptycznie do ostatnich inicjatyw Kijowa odniósł się Kancelaria Prezydenta RP, krytykując m.in. ukraińską ustawę o Panteonie Narodowym. „Uważam, że nie przyczyni się ona do poprawy relacji nie tylko z Polską, ale i z innymi państwami, z całą Europą Zachodnią. Na miejscu Ukraińców nie obrażałbym pamięci historycznej ofiar i nie sławiłbym przestępców” – oświadczył Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej.
Dziękując za życzenia wygranej w wojnie, prezydent Wołodymyr Zełenski zadeklarował chęć dalszego zacieśniania relacji. „Dążymy do rozwijania więzi między naszymi dwoma silnymi narodami – na podstawie szacunku i prawdziwego stosunku do przeszłości, trzeźwego podejścia do współczesnych zagrożeń oraz optymizmu co do naszej wspólnej przyszłości w UE i NATO” – napisał ukraiński przywódca w mediach społecznościowych. Obok deklaracji politycznych trwa bieżąca współpraca w sferze obronności. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że polskie wojsko czerpie z doświadczeń bojowych Ukrainy, wykorzystując je do modernizacji sił zbrojnych w zakresie technologii bezzałogowych oraz sztucznej inteligencji.
Działania postępują także na poziomie historycznym. Na starym cmentarzu w dawnej wsi Hołosko Wielkie we Lwowie rozpoczęto prace badawcze, których celem jest ekshumacja i godny pochówek żołnierzy Wojska Polskiego poległych w walkach z Wehrmachtem we wrześniu 1939 roku. Badania prowadzone są przez ukraiński podmiot z udziałem ekspertów z polskiego Instytutu Pamięci Narodowej oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, w ramach ustaleń wspólnej grupy roboczej do spraw pamięci narodowej.
Z kolei polski IPN poinformował, że w niedzielę, 30 sierpnia w miejscu dawnej wsi Ostrówki na Ukrainie odbędą się uroczystości pogrzebowe 55 Polaków, ofiar Zbrodni Wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. W ceremonii upamiętniającej pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów weźmie udział zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski, a także przedstawiciele polskich władz, rodzin wołyńskich oraz lokalnej społeczności.
Tym niemniej należy dodać, że podkreślanie pragmatyzmu w relacjach dwustronnych jest szczególnie pożądane przez ukraińskie władze, co zresztą wynikało z wcześniejszych komentarzy. Przejście nad tym problemem przez stronę ukraińską do porządku dziennego i w konsekwencji dalszy brak rozwiązania tego węzła historycznego będzie nadal rzutować na nasze relacje oraz stanowić źródło dalszych kłopotów.