Zdjęcie: Flickr
09-09-2026 11:48
Sytuacja hydrologiczna na Dniestrze jest nadal krytyczna, co może zmusić do ponownego ograniczenia zrzutu wody ze zbiornika Nowodniestrowskiego na Ukrainie. Przedłużająca się susza sprawiła, że dopływ do jeziora spadł momentami do zaledwie 16 metrów sześciennych na sekundę, podczas gdy wypływ utrzymywany jest na poziomie 60 metrów sześciennych na sekundę. W reakcji na pogłębiający się kryzys na 11 września zwołano posiedzenie wspólnej komisji do spraw Dniestru, która ma przeanalizować stan rzeki w jej górnym biegu.
Poziom wody w zbiorniku obniżył się do około 111 metrów, co stanowi spadek o prawie 10 metrów poniżej normy. Strona mołdawska we współpracy z ukraińską stara się utrzymać rezerwy tak długo, jak to możliwe, aby nie zagrozić ciągłości dostaw dla mieszkańców. „Mołdawia i Ukraina monitorują sytuację hydrologiczną oraz meteorologiczną i pozostają w kontakcie, by decydować o poziomie wypuszczanego przepływu” – poinformował Gheorghe Hajder, minister środowiska.
Ilość wody odprowadzanej ze zbiornika była redukowana już trzykrotnie. Pod koniec lipca zrzut obniżono ze 100 do 85 metrów sześciennych na sekundę, następnie do 75, aż po obecny poziom 60 metrów sześciennych. Z powodu drastycznego spadku przepływu rzeki mołdawski rząd przedłużył 26 sierpnia o kolejne 30 dni stan zagrożenia w sektorze hydrologicznym, obowiązujący pierwotnie od 28 lipca. Regulacja ta umożliwia ingerencję w zarządzanie zużyciem zasobów wodnych oraz czasową zmianę pozwoleń na ich wykorzystanie, dając bezwzględny priorytet potrzebom ludności.