Wiadomości

Zapowiedź zmian w łotewskim wojsku

Zdjęcie: Flickr

Zapowiedź zmian w łotewskim wojsku

Dodał: Andrzej Widera

20-05-2026 09:49

Współczesny konflikt zbrojny wymusza głęboką ewolucję systemów obronnych, co staje się impulsem do przemodelowania struktur wojskowych na Łotwie. Dowództwo Narodowych Sił Zbrojnych zapowiedziało szeroko zakrojoną transformację armii, która wykroczy poza wdrażanie technologii i obejmie całościową restrukturyzację sił zbrojnych. Nowa koncepcja opiera się na analizie doświadczeń z pola walki na Ukrainie. Zmiany mogą zostać wpisane do planu rozwoju armii jeszcze jesienią tego roku, o ile sprawnie zadziała administracja rządowa.

Kluczowym elementem reformy ma być cyfrowa integracja systemów dowodzenia i uzbrojenia. Generał brygady Ilmārs Lejiņš zwraca uwagę na konieczność unikania uproszczeń w debacie o nowoczesnym wojsku. „Niestety dyskusja na ten temat często sprowadza się do wyboru typu: czołgi albo drony. To nie jest do końca właściwe podejście. To, co obserwujemy na Ukrainie i w innych miejscach, na przykład w kontekście konfliktu z udziałem Iranu, pokazuje, że wygrywa synergia. Chodzi o współdziałanie wszystkich czujników i uzbrojenia w ramach jednego środowiska cyfrowego” – wyjaśnia Lejiņš, wskazując na potrzebę interoperacyjności z NATO.

Nowe realia bezpieczeństwa zrewidowały podejście do ochrony granic państwowych, gdzie rutynowe działania zaczynają przypominać operacje z czasu wojny. Dowódca armii, generał major Kaspars Pudāns, podkreśla, że wojsko musi stawiać na rozwiązania autonomiczne, aby nie angażować nadmiernie ludzi w stałą ochronę każdego odcinka. Armia koncentruje się na obronie punktowej – miast oraz infrastruktury krytycznej. „Jeśli rozmieszczę takie siły wzdłuż całej granicy, szczególnie w okresie pokoju, nie będę dysponował wojskami lądowymi gotowymi do wspierania innych codziennych zadań ani do przygotowania się i szkolenia na wypadek głównego uderzenia, które, chciałbym to podkreślić, mogłoby doprowadzić do okupacji” – tłumaczy Pudāns.

Proces modernizacji napotyka jednak na wyzwania proceduralne i szkoleniowe. Wojsko zaczęło już odbierać pierwsze systemy dronów przechwytujących od krajowych dostawców, jednak ich pełne wdrożenie wymaga rygorystycznej certyfikacji personelu. Dowódca armii zaznacza, że szybkie przeszkolenie żołnierzy z obsługi nowych technologii i skierowanie ich do zadań bojowych w czasie pokoju wiąże się z ogromnym ryzykiem wyrządzenia większych szkód niż korzyści.

Problemem bywa również sztywność planów strategicznych. Wdrażanie innowacji rodzi pytania urzędników o podstawy prawne takich działań, co komplikuje elastyczne zarządzanie budżetem obronnym, który w tym roku przekroczył dwa miliardy euro. Resort obrony dąży do tego, by zrewidowane priorytety i fundusze unijne uwzględnić w dokumentach planistycznych jeszcze w trakcie nadchodzącego lata.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.