Zdjęcie: Pixabay
11-03-2026 08:39
Współpraca wojskowa między Polską a Litwą oraz wspólne działania w zakresie bezpieczeństwa regionalnego były jednym z głównych tematów wizyty litewskiego wiceministra obrony Tomasa Godliauskasa w Warszawie. W trakcie spotkań z przedstawicielami polskiego resortu obrony, w tym wiceministrem Cezarym Tomczykiem, omawiano plany rozbudowy potencjału sił zbrojnych oraz przygotowania społeczeństw obu państw do sytuacji kryzysowych i wojennych.
Warszawa i Wilno rozwijają także koncepcję powszechnej obrony. Na Litwie w 2025 roku wprowadzono praktyczne szkolenia z zakresu oporu obywatelskiego, w których w ciągu kilku miesięcy uczestniczyło niemal dziewięć tysięcy mieszkańców. W grudniu ubiegłego roku w Wilnie przyjęto również harmonogram wdrażania strategii przygotowania społeczeństwa do działań oporu.
Podczas rozmów poruszono również kwestie bezpieczeństwa wzdłuż wschodniej granicy obu państw. Strony wskazały na podobne wyzwania, z jakimi mierzą się w tym regionie, w tym nielegalną migrację, zagrożenia związane z balonami przemytniczymi oraz aktywnością wrogich sił wojskowych. Uczestnicy spotkania podkreślili jednak, że w ostatnich latach poczyniono wyraźne postępy w zakresie wzmacniania kontroli granicznej.
Litewski wiceminister przedstawił także doświadczenia swojego kraju w rozbudowie rezerwy wojskowej oraz w rozwoju Związku Strzelców Litewskich i infrastruktury szkoleniowej. Polska strona wyraziła zainteresowanie planowaną budową poligonu wojskowego w rejonie Kopciowa, który mógłby stworzyć nowe możliwości współpracy szkoleniowej i wzmocnić zdolności obronne regionu. Podczas wizyty w Warszawie litewski wiceminister wziął również udział w konferencji poświęconej przyszłości europejskich wojsk lądowych na wschodniej flance, oraz spotkał się z gośćmi ambasady Litwy z okazji rocznicy odzyskania niepodległości.
Co warte zauważenia, jednocześnie litewskie władze wojskowe zwracają uwagę na nasilającą się presję informacyjną ze strony Rosji i Białorusi. Dowódca departamentu komunikacji strategicznej litewskiej armii, pułkownik Liutauras Bagočiūnas, poinformował, że w 2025 roku szczególnie wzrosła aktywność białoruskiej propagandy, której celem było przedstawianie relacji Wilna z Mińskiem jako nieracjonalnych i szkodliwych dla Litwy. „Celem jest podważanie zaufania do państwa litewskiego i pokazywanie, że NATO nie jest zjednoczone ani zdolne do obrony swoich członków”, powiedział podczas konferencji prasowej.
Według wojskowych specjalistów działania dezinformacyjne towarzyszyły rosnącej liczbie incydentów hybrydowych w Europie, w tym naruszeń przestrzeni powietrznej i zagrożeń dla infrastruktury krytycznej. Zdarzenia te były następnie wykorzystywane w kampaniach dezinformacyjnych. Bagočiūnas zaznaczył, że przeciwnicy coraz częściej sięgają po technologie sztucznej inteligencji oraz materiały typu deepfake. „Głównym celem propagandy i fałszywych informacji jest osłabienie odporności społeczeństwa i woli oporu”, podkreślił, dodając, że kluczowe znaczenie ma szybkie wykrywanie i demaskowanie manipulacji informacyjnych.