Zdjęcie: Pixabay
04-03-2026 14:44
Władze estońskie nakazały unieważnienie sprzedaży budynku centrum sterowania siecią energetyczną w Narwie, argumentując decyzję względami bezpieczeństwa. Transakcja dotyczyła sprzedaży obiektu przez spółkę Kirde Varad, należącą do Viru Keemia Grupp, rosyjskiemu obywatelowi Aleksiejowi Rumiancewowi, który miał przejąć kontrolę nad infrastrukturą zasilającą około 30 tys. odbiorców w regionie. Rumiancew, jest byłym oficerem, który osiedlił się w Estonii w latach 90.
Budynki mieszkalne w Narwie, ośrodki uzdrowiskowe w Narva-Jõesuu oraz zakład magnetyczny Silmet w Sillamäe korzystają z tej samej sieci. TTJA oceniła, że sprzedaż centrum sterowania stwarzała realne zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw prądu w regionie. Wcześniej budynek nie został objęty sprzedażą całej sieci elektrycznej do funduszu BaltCap w połowie 2022 roku, gdyż jego cena – około miliona euro – była uznana za zbyt wysoką. Rumiancew nabył obiekt za 550 tys. euro.
Po transakcji kierownictwo Viru Elektrivõrk przeprowadziło kontrole i zgłosiło sprawę do sądu, argumentując, że transakcja nie powinna była dojść do skutku z uwagi na obywatelstwo nabywcy. Gdy sprawa sądowa nie przyniosła rozstrzygnięcia, firma odwołała się do kilku organów państwowych, które mogły wszcząć postępowanie na podstawie ustawy o ocenie wiarygodności inwestycji zagranicznych. Postępowanie trwało do końca 2025 roku i zakończyło się decyzją nakazującą zerwanie transakcji pod groźbą kary w wysokości 50 tys. euro.