Zdjęcie: Flickr
13-08-2026 14:26
Nocny ruch na wschodniej granicy Estonii zostaje całkowicie wstrzymany na czas nieokreślony. Podczas czwartkowego posiedzenia estoński rząd podjął decyzję o bezterminowym wydłużeniu ograniczeń na przejściach drogowych i kolejowych z Rosją, gdzie odprawy odbywają się wyłącznie w godzinach od 7:00 do 19:00.
Zmniejszony czas pracy, wcześniej wprowadzony z myślą o okresie do końca sierpnia, dotyczy punktów kontrolnych w Narwie, Luhamaa i Koidula. Za bezterminowym utrzymaniem nowych zasad przemawiają również wymierne korzyści operacyjne. Rezygnacja z całodobowej obsługi przejść pozwoliła estońskiej Policji i Straży Granicznej oraz Urzędowi Podatkowo-Celnemu na optymalne przesunięcie funkcjonariuszy i wzmocnienie dziennych obsad, co umożliwia drobiazgowe kontrole celne. Tym zmianom towarzyszy wyraźny spadek natężenia ruchu. W pierwszej połowie 2026 roku punkty drogowe w Narwie, Luhamaa i Koidula odnotowały około 444 tysiące przekroczeń granicy, co stanowi spadek o 13 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Wyraźne obniżenie statystyk dotyczyło też pojazdów, których liczba skurczyła się o jedną piątą – do 35 tysięcy, przy jednoczesnym znacznym spadku transportu kolejowego.
Mimo powracających debat publicznych rząd w Tallinnie nie planuje na razie całkowitego zamknięcia granicy z sąsiadem. Przedstawiciele resortu spraw wewnętrznych zaznaczają, że obecne analizy nie wskazują na istnienie bezpośrednich zagrożeń, które uzasadniałyby tak drastyczny krok. „Ograniczenia miały na celu wzmocnienie bezpieczeństwa granicy, poprawę naszej zdolności do reagowania na incydenty oraz skuteczniejsze egzekwowanie przepisów celnych. Potrzeby te się nie zmieniły” – podkreślił minister spraw wewnętrznych Igor Taro.