Zdjęcie: Pixabay
10-02-2026 12:12
Aby zakończyć członkostwo we Wspólnocie Niepodległych Państw do końca 2026 roku, Mołdawia będzie zobowiązana do uregulowania zaległych składek wobec tej organizacji w wysokości około 100 tys. euro. Poinformował o tym minister spraw zagranicznych Mihai Popșoi, podkreślając, że spłata zobowiązań jest warunkiem dotrzymania międzynarodowych zasad.
Szef mołdawskiej dyplomacji zaznaczył, że choć kwota nie jest zaporowa, to pozostaje odczuwalna dla budżetu państwa. Jak mówił, „jeśli chcemy przestrzegać prawa międzynarodowego i żyć spokojnie, powinniśmy te należności uregulować”, przyznając jednocześnie, że przez lata udział Mołdawii w WNP nie przynosił realnych korzyści. „To nie jest suma zaporowa, ale istotna” — dodał minister.
Popșoi zapowiedział, że jeszcze w lutym parlament może podjąć decyzję o wypowiedzeniu podstawowych porozumień regulujących udział kraju w WNP. Po zatwierdzeniu przez prezydent i publikacji w Monitorze Oficjalnym ministerstwo spraw zagranicznych przekaże oficjalne zawiadomienie do struktur Wspólnoty. Zgodnie z procedurą, wystąpienie Mołdawii stanie się skuteczne po upływie 12 miesięcy od złożenia notyfikacji. Minister określił planowane działania jako „decyzję o znaczeniu historycznym”.
Proces formalnego wychodzenia z WNP rozpoczął się 19 stycznia, gdy rząd rozpoczął procedurę wypowiedzenia kluczowych dokumentów przyjętych na początku lat dziewięćdziesiątych. Spośród 283 umów zawartych przez Mołdawię w ramach Wspólnoty 71 przestało już obowiązywać, a około 60 kolejnych jest w trakcie wygaszania. Od 2022 roku Mołdawia nie uczestniczy w pracach WNP, a w 2023 roku prezydent Maia Sandu zapowiedziała dalszy przegląd porozumień, co spotkało się z publicznym komentarzem prezydenta Rosji Władimira Putina, że udział Mołdawii w tej organizacji nie ma większego znaczenia.