Zdjęcie: Wikipedia
19-02-2026 14:41
Prezydent Litwy Gitanas Nausėda zwołał posiedzenie poświęcone polityce zagranicznej i bezpieczeństwu narodowemu, w którym uczestniczyli premier, przewodniczący Seimasu oraz ministrowie odpowiedzialni za sprawy zagraniczne i obronę. W trakcie spotkania omawiano pozycję Litwy w relacjach z Chinami, Tajwanem i Białorusią oraz dalsze kierunki rozwoju współpracy gospodarczej i dyplomatycznej.
Prezydent podkreślił, że choć Litwa dąży do normalnych relacji z Chinami, chce także w pełni wykorzystać potencjał współpracy z Tajwanem, zwłaszcza w branży laserowej. „W ciągu ostatnich kilku lat od otwarcia przedstawicielstwa Tajwanu w Wilnie ten potencjał został wykorzystany tylko w niewielkim stopniu, naprawdę możemy zrobić więcej” – powiedział prezydent Nausėda.
Prezydent mówił również o wsparciu Litwy dla Ukrainy i nadchodzących zobowiązaniach finansowych. Planowane jest przeznaczenie 30 mln euro na inicjatywę PURL, 30 mln euro na inicjatywę „Patriot”, 39 mln euro na czeski pakiet amunicji, 10 mln euro na wsparcie militarne oraz 20 mln euro na udział w funduszach i inicjatywach Wielkiej Brytanii. Prezydent Litwy zaznaczył, że jest to wyraz ciągłej polityki i zobowiązania Litwy wobec Ukrainy w walce z agresją.
W kwestii Białorusi prezydent poinformował, że Unia Europejska planuje w przyszłym tygodniu przedłużyć o rok zarówno sankcje sektorowe, jak i indywidualne wobec reżimu w Mińsku. „Reżimy sankcyjne wobec Białorusi – zarówno indywidualne, jak i sektorowe – zostaną przedłużone o kolejne dwanaście miesięcy, co powinno zostać dokonane w nadchodzącym tygodniu” – powiedział Gitanas Nausėda.
Prezydent skrytykował koncepcję „pokoju za wszelką cenę”, podkreślając, że mogłoby to mieć tragiczne konsekwencje dla Ukrainy i zwiększyć zagrożenie w innych regionach z powodu imperialnych ambicji Rosji. Jego zdaniem dla zapewnienia bezpieczeństwa Europy kluczowe jest kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy, ponieważ w przeciwnym razie zagrożenia mogą przenieść się na inne państwa.