Zdjęcie: Twitter / X
12-02-2026 08:35
Jak podało "Radio Swoboda", na terenie dawnego lotniska wojskowego „Kriczaw-6” w obwodzie mohylewskim trwa intensywna rozbudowa obiektów, która może być związana z rozmieszczeniem rosyjskiego systemu rakietowego średniego zasięgu „Oriesznik”.
Zdjęcie satelitarne firmy Planet Labs z 9 lutego 2026 roku pokazuje sześć pojazdów o parametrach zbliżonych do elementów tego kompleksu, a także nową zabudowę, nasypy ziemne, około 25 dodatkowych maszyn wojskowych oraz cztery wieże o nieustalonym przeznaczeniu. W centralnej części ogrodzonego obiektu, wzniesionego na dawnej drodze startowej, powstają dwa hangary przeznaczone łącznie dla sześciu pojazdów.
Amerykański analityk Decker Eveleth z CNA Corporation ocenił, że na zdjęciach „prawdopodobnie widać co najmniej dwa obiekty, które mogą być wyrzutniami, a być może trzy”, wskazując na szybkie tempo prac. Rosyjski ekspert ds. broni strategicznej Dmitrij Stiepanowicz uznał, że konfiguracja może odpowiadać dywizjonowi lub baterii startowej rosyjskich Wojsk Rakietowych Strategicznego Przeznaczenia. Ukraiński wojskowy Iwan Kiriczewski zaznaczył jednak, że choć rozwój infrastruktury dla „Oriesznika” jest faktem, „nie można wykluczać, że może to być jedna z fałszywych pozycji”, zwracając uwagę na koncentrację sprzętu w sąsiadujących hangarach. Przypomnijmy przy tym, że w minionym roku pojawiały się także informacje o rozbudowie bazy wojskowej koło Osipowicz, z podobnym przeznaczeniem.
Prace budowlane rozpoczęły się w sierpniu 2025 roku po wyburzeniu prywatnego zakładu produkującego węgiel drzewny. W kolejnych miesiącach wzniesiono nowe obiekty i zmodernizowano infrastrukturę kolejową. Wcześniej analitycy z Middlebury Institute of International Studies at Monterey oraz analitycy OSINT wskazywali Kriczaw jako potencjalne miejsce rozmieszczenia systemu. Opublikowane 30 grudnia nagranie resortów obrony Rosji i Białorusi, przedstawiające rzekome objęcie dyżuru bojowego, odpowiadało układowi zabudowy widocznemu na zdjęciach satelitarnych.
„Oriesznik” to mobilny rosyjski kompleks rakietowy średniego zasięgu, który według ekspertów wywodzi się z systemu „Jars” i ma zasięg około 5 tysięcy kilometrów. O jego możliwym rozmieszczeniu na Białorusi informowano po spotkaniu Putina z Łukaszenką pod koniec 2024 roku, wskazując drugą połowę 2025 roku jako termin realizacji. W grudniu pojawiły się doniesienia, że Mińsk miałby samodzielnie wyznaczać cele dla kompleksu, jednak rosyjska agencja TASS sprostowała tę informację jako błędną. Podczas ceremonii pokazanej przez ministerstwa obrony widoczne były rosyjskie flagi, a uroczystości przewodniczył rosyjski oficer związany wcześniej z 54 Dywizją Rakietową w Tejkowie.