Zdjęcie: Pixabay
27-02-2026 10:47
Centrum Eksperckie NATO ds. Komunikacji Strategicznej w Rydze (NATO StratCom COE) ostrzega, że masowe manipulacje w mediach społecznościowych można dziś przeprowadzić niewielkim kosztem. Z przeprowadzonego eksperymentu wynika, że za 252 euro analitycy kupili ponad 100 tysięcy fałszywych interakcji – polubień, wyświetleń, komentarzy i obserwujących – na siedmiu głównych platformach cyfrowych (X,TikTok,Facebook, etc.). Uruchomiono 30 011 fałszywych kont, które natychmiast zaczęły realizować zlecone działania, tworząc iluzję szerokiego poparcia i zainteresowania.
Szczególnie niskie ceny odnotowano na platformie X, gdzie 156 tysięcy sztucznych odsłon kosztowało zaledwie 10 euro. Badanie pokazało, że manipulacje są prowadzone równolegle w różnych serwisach, z wykorzystaniem ich algorytmów: w jednym miejscu kupuje się obserwujących, by budować wrażenie wiarygodności, w innym wyświetlenia, by treści zostały uznane za popularne i zaczęły być promowane użytkownikom.
Naukowcy sprawdzili też reakcję firm branży platform społecznościowych na zgłoszenia botów. Średnio usuwano około połowy wskazanych kont, przy czym TikTok zlikwidował jedynie 4 proc., a Instagram 22 proc. zgłoszonych profili. Lepsze wyniki osiągnęły VKontakte i X, choć nawet tam komentarze i odsłony generowane przez boty często pozostawały widoczne mimo kasowania samych kont.
Raport wskazuje również na rosnące wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji, które pozwalają tworzyć profile zdolne do prowadzenia przekonujących dyskusji i rozpowszechniania określonych przekazów politycznych. Finansowanie takich działań, często za pomocą kryptowalut, jest trudne do prześledzenia – badaczom udało się w pełni odtworzyć cztery z dziesięciu transakcji. Dodatkowo w jednym z testów algorytm Instagrama w ciągu 72 godzin wygenerował 340 proc. zamówionej liczby fałszywych komentarzy, co – jak podkreślono – pokazuje, że problem dotyczy nie tylko wizerunku platform, lecz także odporności debaty publicznej i procesów demokratycznych.