Zdjęcie: Flickr
15-08-2026 12:00
Rozwój zaawansowanych możliwości obrony przed dronami stanowi obecnie jeden z kluczowych celów modernizacyjnych wojska łotewskiego. Ministerstwo Obrony tego kraju zapowiada systematyczne wprowadzanie nowoczesnego sprzętu do linii, aby żołnierze mogli nie tylko testować nowe technologie, ale wykorzystywać je w codziennym szkoleniu i operacjach osłonowych. Deklaracje te zbiegły się w czasie z zakończeniem dwutygodniowych manewrów NATO na poligonie w Selonii, w których uczestniczyło około 650 przedstawicieli państw członkowskich oraz krajów partnerskich, w tym z Japonii, Australii i Ukrainy.
Głównym zadaniem sprawdzanych scenariuszy było bezpośrednie powiązanie technologii dostarczanych przez sektor prywatny z systemami dowodzenia sił zbrojnych. W praktyce dowódcy wojskowi, po rozpoznaniu zagrożenia, przekazywali wytyczne inżynierom i pilotom cywilnym, którzy na miejscu neutralizowali cele. Podczas ćwiczeń testowano zarówno tradycyjne rozwiązania kinetyczne, jak i zaawansowaną broń radioelektroniczną, w tym przewoźne platformy wyposażone w radary i czujniki optoelektroniczne, zdolne do wykrywania obiektów niestawiających oporu sygnałowego. Większość przetestowanych nowinek technicznych wykazała wysoką skuteczność w warunkach bojowych.
„Wspólny system zarządzania pozwolił połączyć potencjał branży ze strukturami wojskowymi. Dowódca wydawał rozkaz, a specjaliści cywilni natychmiast wywoływali pożądany efekt na poligonowym niebie. Aż 90 procent testowanych rozwiązań potwierdziło swoją użyteczność” – powiedział dowódca manewrów Intars Bērziņš.
Co warte zauważenia, samo ćwiczenie stało się również obiektem celowego ataku dezinformacyjnego. W trakcie trwania manewrów w mediach społecznościowych pojawiły się nieprawdziwe doniesienia o rzekomych śmiertelnych wypadkach wśród żołnierzy. Według łotewskich analityków wojskowych była to skoordynowana akcja dezinformacyjna, w której wykorzystano fałszywe profile oraz materiały imitujące relacje znanych stacji informacyjnych. Łotewskie dowództwo oficjalnie zdementowało te pogłoski, zapewniając, że całe szkolenie przebiegło bez żadnych zakłóceń i niepożądanych incydentów.