Zdjęcie: MON Łotwy
03-03-2026 08:41
Do końca bieżącego roku na całej długości wschodniej granicy Łotwy mają zostać wdrożone nowoczesne systemy monitoringu – zapowiedział prezydent Edgars Rinkēvičs podczas wizyty na odcinku granicznym z Rosją w rejonach Alūksne i Bołowska. Celem inspekcji było sprawdzenie postępów prac infrastrukturalnych oraz ocena gotowości służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
Prezydent skontrolował odcinek ogrodzenia wybudowanego wzdłuż całej wschodniej granicy kraju. Budowa tej bariery została zakończona pod koniec 2025 roku. Następnie udał się na podmokłe tereny przygraniczne, by zapoznać się z postępem instalacji infrastruktury nadzoru dostosowanej do trudnych warunków terenowych. Informacje o realizacji projektu przedstawili przedstawiciele państwowych spółek odpowiedzialnych za inwestycję.
W trakcie wizyty wojskowi zaprezentowali już rozmieszczone zapory inżynieryjne oraz wyposażenie znajdujące się w zamkniętych przejściach granicznych w Pededze i Vientuļi, a także omówili dalsze plany wzmacniania ochrony granicy od strony militarnej. Rinkēvičs podkreślił, że choć ogrodzenie stanowi istotną fizyczną barierę, bezpieczeństwo wymaga stałego wzmacniania. „Zabezpieczenie granicy musi być konsekwentnie rozwijane każdego dnia. Do końca roku należy zakończyć wdrażanie technologicznych rozwiązań nadzoru na całej jej długości” – zaznaczył.
Prezydent ocenił, że napięta sytuacja geopolityczna będzie utrzymywać się przez dłuższy czas, dlatego państwo musi być przygotowane na różne scenariusze. Ostrzegł również, że wraz z nadejściem odwilży może ponownie wzrosnąć presja nielegalnej migracji na granicy z Białorusią. „Z działaniami o charakterze hybrydowym mamy do czynienia już teraz, a wraz z odwilżą odnawia się presja nielegalnej migracji” – powiedział, wskazując na konieczność ścisłej współpracy sił zbrojnych, straży granicznej i samorządów.