Zdjęcie: Gyan Fernando Flickr.com
30-04-2026 08:07
Władze w Kiszyniowie przygotowują się do gruntownej reformy fiskalnej, która ma doprowadzić do ujednolicenia systemu podatkowego na obu brzegach Dniestru - czyli obejmie również Naddniestrze. Kluczowym elementem tych zmian jest procedowany przez mołdawski parlament projekt ustawy zakładający zniesienie wieloletnich przywilejów dla przedsiębiorców z Naddniestrza oraz powołanie specjalnego Funduszu Konwergencji. Inicjatywa ta ma na celu stopniowe zrównanie obciążeń podatkowych lewobrzeżnego biznesu z tymi, które obowiązują w pozostałej części Mołdawii, co według planów rządu powinno nastąpić do 2030 roku.
Istotnym punktem spornych negocjacji stała się kwestia opodatkowania surowców energetycznych. Choć pierwotnie planowano objęcie regionu 8-procentową stawką VAT na gaz już od czerwca, najnowsze poprawki zgłoszone przez parlamentarną komisję gospodarki dają rządowi większą swobodę w tej kwestii. Zgodnie z propozycją deputowanego Radu Mariana, gabinet ministrów ma zyskać prawo do elastycznego ustalania stawek na gaz oraz energię, opierając się na wynikach bezpośrednich rozmów z przedstawicielami Tyraspola. Według ostatnich rządowych ustaleń termin wprowadzenia podatku VAT na gaz mógłby zostać przesunięty nawet na początek 2027 roku.
Równolegle do zmian podatkowych Kiszyniów promuje ideę Funduszu Konwergencji, którego budżet szacowany jest na około 3 miliardy lejów. Wicepremier ds. reintegracji Valeriu Chiveri podkreśla, że narzędzie to nie służy opodatkowaniu, lecz jest wyrazem troski o obywateli, niezależnie od miejsca ich zamieszkania. „Bez względu na to, gdzie żyją obywatele Mołdawii, mają oni prawo do godnego życia i perspektyw na przyszłość” – zaznaczył przedstawiciel rządu. Środki z funduszu, pochodzące zarówno z zasobów krajowych, jak i wsparcia Unii Europejskiej, mają finansować modernizację infrastruktury, szkolnictwo oraz projekty z zakresu efektywności energetycznej.
Reforma spotyka się ze zdecydowanym sprzeciwem władz w Tyraspolu. Tamtejsza administracja określa nowe daniny mianem nieuzasadnionych opłat i apeluje do mołdawskich parlamentarzystów o odrzucenie projektu. Mimo tej retoryki, Kiszyniów kontynuuje politykę uszczelniania systemu, przypominając, że od początku 2024 roku region został już objęty obowiązkiem uiszczania opłat celnych. Szczegółowy harmonogram wprowadzania kolejnych obciążeń, w tym akcyz, ma zostać przedstawiony opinii publicznej po ostatecznym zatwierdzeniu ustawy przez parlament.