Zdjęcie: Wikipedia
30-10-2026 13:28
Mimo oficjalnego uruchomienia eksportu uzbrojenia przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na początku 2026 roku i wprowadzonych w lipcu nowych zasad skracających czas rozpatrywania wniosków do 30 dni przy minimalnej wartości 15 mln hrywien, ukraiński sektor obronny notuje znikomy postęp w tej dziedzinie.
Wstrzymane w 2022 roku procedury eksportowe miały zostać odmrożone, jednak krajowi producenci bardzo ostrożnie podchodzą do składania dokumentów. Głównym warunkiem pozostaje zaspokojenie potrzeb własnych sił zbrojnych, a resort obrony podkreśla, że te priorytety są ściśle powiązane. Jak oświadczyła wiceminister obrony Anna Hwozdar, „kontrolowany eksport to nie broń zamiast frontu, lecz dodatkowy zasób dla armii, rozwój producentów i więcej ukraińskiej broni w przyszłości”.
Poważną barierą dla firm stają się wysokie obciążenia finansowe, w tym obowiązkowe stawki wynoszące 20 procent wartości gotowych wyrobów oraz 30 procent w przypadku komponentów, które należy uiścić w budżecie jeszcze przed rozpatrzeniem wniosku. Dodatkowy wymóg uiszczenia opłaty z góry uderza w płynność finansową mniejszych przedsiębiorstw, a wysokie podatki zniechęcają do zawierania kontraktów zagranicznych ze względu na utratę konkurencyjności cenowej. Dyrektor wykonawczy Narodowego Stowarzyszenia Przemysłu Obronnego Ukrainy Serhij Honczarow podkreślił, że „to bardzo wysokie podatki, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nikt nie zniósł innych podatków dla branży ani trudnych warunków, w jakich pracują ukraińscy producenci, przez co w niektórych przypadkach stają się oni niekonkurencyjni na rynku”.
Choć do października 18 firm uzyskało zezwolenia na sprzedaż gotowego uzbrojenia, wiele przedsiębiorstw dopiero buduje swoje zespoły eksportowe lub czeka na zapowiadane przez rząd zmiany stawek i mechanizmów płatności. Ponadto procedury wymagają czasu na dostosowanie się do rynków zagranicznych, przeprowadzenie testów dla klientów oraz uzyskanie odpowiednich uprawnień. Producenci wskazują również, że pojęcie nadwyżkowych mocy produkcyjnych wymaga doprecyzowania, ponieważ potencjał zależy od bieżącego finansowania i kadr, a ryzyko wstrzymania zgody w przypadku zainteresowania ze strony krajowego zamawiającego wprowadza dodatkową niepewność.
Mimo poszukiwania nowych rynków, krajowi wytwórcy jednoznacznie deklarują, że priorytetem pozostaje rynek wewnętrzny i wsparcie armii. Przedstawiciele branży zaznaczają, że zagraniczne partnerstwa i wspólne przedsięwzięcia realizowane w ramach modeli takich jak Build with Ukraine pozwalają pozyskać kapitał oraz rozwijać technologie, lecz wyprodukowane uzbrojenie w większości trafia do ukraińskich sił obronnych. Jednocześnie eksperci ostrzegają, że jeśli warunki w kraju będą gorsze niż zagraniczne, inicjatywy te mogą przekształcić się w odpływ kapitału i relokację produkcji.