Zdjęcie: Pixabay
22-08-2026 09:00
Tunel zlokalizowany zaledwie 20 metrów od linii granicznej w rejonie odpowiedzialności placówki w Krasławiu, posłużył do nielegalnego przedostania się z Białorusi na Łotwę. W czwartek funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali 28 osób korzystających z tego przejścia podziemnego. To już drugi wykryty przypadek wykorzystania przekopu na tej granicy – dwa tygodnie temu, w analogiczny sposób przedostała się grupa 15 osób.
Ujawnienie kolejnego tunelu wpisuje się w szerszy kontekst zagrożenia hybrydowego oraz instrumentalizacji migracji ze strony Białorusi. W odpowiedzi na te wyzwania 11 sierpnia na wschodzie kraju rozpoczęto skoordynowaną operację „VILKATIS”, której celem jest znaczne ograniczenie nielegalnych prób przekraczania granicy i zapobieganie im w przyszłości. Do wzrostu napięcia w regionie przyczyniły się również wydarzenia na sąsiedniej Litwie, gdzie w lipcu doszło do incydentu, podczas którego próbowano wciągnąć litewskiego strażnika na stronę białoruską.
Na tle incydentów granicznych oraz powtarzających się aktów sabotażu, takich jak niszczenie skrzynek rozdzielczych czy przecinanie przewodów, stanowcze stanowisko zajął Jānis Dombrava, łotewski minister spraw wewnętrznych i kandydat na deputowanego do Saeimy. Minister zadeklarował pełne wsparcie dla funkcjonariuszy oraz gotowość do nowelizacji prawa, aby zapewnić im większą swobodę działania. „Nie będe się sprzeciwiał jeśli ktoś użyje dużej siły wobec nielegalnych imigrantów” – powiedział Dombrava. Szef resortu zaznaczył, że strażnicy pełnią służbę w warunkach stwarzających bezpośrednie ryzyko dla zdrowia i życia.
Zapytany o możliwość zastosowania broni w przypadku najcięższych prowokacji ze strony agresora, polityk odrzucił wszelkie wątpliwości. „Dlaczego nie?” – odparł Dombrava bez wahania. „Nie widzę żadnych przeciwwskazań. Są ludzie, którzy próbują nielegalnie wdzierać się do naszego kraju i dokonują aktów sabotażu – niszczą skrzynki rozdzielcze, przecinają kable… Mówiłem już, że kluczowe byłoby schwytanie któregoś z tych sabotażystów. Jeśli zaś chodzi o broń – mówimy tu o krytycznych naruszeniach ze strony państwa-agresora”.