Zdjęcie: Wikipedia
21-08-2026 11:50
Rządy Litwy i Łotwy mogą raz w roku obradować w pełnym składzie, aby koordynować kluczowe decyzje gospodarcze, transportowe oraz kulturalne. Z taką inicjatywą wystąpił szef litewskiego rządu Mindaugas Sinkevičius w trakcie oficjalnej wizyty w Rydze, gdzie spotkał się ze swoim łotewskim odpowiednikiem Andrisem Kulbergsem.
Obaj politycy zadeklarowali wolę ściślejszego współdziałania w realizacji strategicznego projektu kolejowego Rail Baltica oraz wspólnej promocji regionalnego sektora filmowego na świecie. Szef litewskiego gabinetu zaproponował również utworzenie stałego forum dyskusyjnego dla artystów z państw bałtyckich, którego patronem miałby zostać łotewski klasyk Jānis Rainis.
Wspólne wyzwania w dziedzinie obronności stanowią główny filar relacji między Wilnem a Rygą, szczególnie w kontekście incydentów o charakterze dywersyjnym organizowanych przez Moskwę. Premier Łotwy zwrócił uwagę na konieczność stałej wymiany danych między służbami specjalnymi państw bałtyckich, wskazując na niedawne podpalenia w magazynie organizacji wspierającej Ukrainę „Tavi draugi” na Łotwie oraz w zakładach spółki technologicznej Milrem Robotics w Estonii. „Rosji nie podoba się, że pomagamy Ukrainie” – podkreślił premier Łotwy Andris Kulbergs. Wskazał jednocześnie, że w obecnych warunkach geopolitycznych sąsiednie kraje nie powinny ze sobą rywalizować, lecz występować jako jednolity sojusz na wschodniej flance.
Współpraca obu państw obejmuje także przeciwdziałanie presji migracyjnej sterowanej z Białorusi. Na Łotwie trwa operacja „Vilkatis”, w której udział bierze m.in. dwudziestu litewskich funkcjonariuszy straży granicznej, mająca na celu uszczelnienie kordonu i wyhamowanie zjawiska tak zwanej migracji wtórnej zmierzającej przez Litwę i Polskę na zachód Europy. Łotewskie władze dążą do tego, aby w nadchodzącym czasie fizyczne patrole w coraz większym stopniu zastępować rozwiązaniami technicznymi. Szefowie rządów ocenili, że sytuacja na pograniczu zaczyna ulegać stopniowej stabilizacji. „Sytuacja się normalizuje, biorąc pod uwagę to, co widzę w ostatnich tygodniach. Oceniając sytuację od połowy lipca do teraz, widzimy znaczny postęp” – powiedział premier Litwy Mindaugas Sinkevičius.