Zdjęcie: Pixabay
19-05-2026 08:48
Decyzja moskiewskich urzędników uderzy w transport kolejowy w rejonie Morza Bałtyckiego. Rosyjska Federalna Służba Antymonopolowa podjęła decyzję o drastycznym podniesieniu opłat za przewóz towarów również w kierunku niektórych państw bałtyckich. Nowe regulacje zaczną obowiązywać od początku przyszłego miesiąca i zmienią koszty operacji logistycznych.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, od pierwszego czerwca stawki taryfowe dla ładunków zmierzających koleją do Estonii, na Łotwę oraz do Finlandii zostaną podwojone. Wprowadzenie mnożnika wynoszącego dwa, w miejsce dotychczasowego przelicznika równego jeden, dotyczyć będzie przesyłek oznaczonych kodami eksportowymi tych trzech państw. Restrykcje te obejmą również transporty, które docierają na Łotwę i do Estonii drogą okrężną, przejeżdżając przez terytorium Białorusi. Zmiany nie wpłyną natomiast na warunki przewozu towarów kierowanych na Litwę oraz do obwodu królewieckiego. Jak można przypuszczać, brak zastosowania tych sankcji wobec Litwy dotyczy obaw o lustrzaną odpowiedź tego kraju, jako drogi tranzytowej do eksklawy.
Wysokie opłaty dotkną wszystkich kategorii towarów przewożonych na wspomnianych trasach. Wyższe koszty obejmą nie tylko korzystanie z państwowego taboru, ale uderzą także w operatorów prywatnych. W przypadku składów nienależących do państwowego przedsiębiorstwa Koleje Rosyjskie, podwojona stawka zostanie naliczona za każdy pojedynczy wagon, a także za użytkowanie lokomotyw spalinowych i elektrycznych. Agencja informacyjna Interfax doprecyzowała, że systemem podwyższonych taryf objęto również opłaty za organizację ruchu wagonów platformowych, kontenerów, naczep oraz samych pociągów towarowych korzystających z rosyjskiej infrastruktury kolejowej.