Zdjęcie: Szymon Shields unsplash.com
05-02-2026 10:26
Wizyta premiera Donalda Tuska w stolicy Ukrainy ma podkreślić ciągłość politycznego i praktycznego wsparcia Polski w czasie trwającej wojny. Szef polskiego rządu rozpoczął pobyt w Kijowie, zapowiadając rozmowy dotyczące zarówno bieżącej współpracy, jak i planów odbudowy Ukrainy. Po przyjeździe na dworzec kolejowy w Kijowie Tuska powitali minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oraz ambasadorowie obu państw, Wasyl Bodnar i Piotr Łukasiewicz.
Jednym z głównych tematów rozmów ma być przygotowanie Międzynarodowej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, zaplanowanej na czerwiec w Gdańsku. Premier zapowiedział, że w podróży towarzyszy mu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który wraz ze swoim zespołem odpowiada za organizację tego wydarzenia.
Donald Tusk zwrócił uwagę na wymiar symboliczny wizyty w momencie, gdy uwaga opinii międzynarodowej rozprasza się między różne kryzysy. Jak podkreślił, chodzi o jasny sygnał, że „Polska jest najbliższym sojusznikiem i sąsiadem Ukrainy i jest z nią w tych trudnych chwilach”, mimo że wojna z Rosją nadal trwa. Poprzednie bezpośrednie spotkanie przywódców miało miejsce 19 grudnia w Warszawie, w czasie wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Wówczas rozmowy dotyczyły m.in. wzmocnienia ukraińskiego lotnictwa bojowego oraz projektów obronnych realizowanych w ramach programu SAFE, w tym wspólnej produkcji dronów.