Zdjęcie: Marek Borawski KPRP
26-01-2026 12:15
Prezydent Mołdawii Maia Sandu przybyła z oficjalną, dwudniową wizytą do Polski. W polskiej stolicy Maia Sandu spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim. Program przewiduje także rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem, marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską oraz marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. W skład mołdawskiej delegacji wchodzą minister obrony Anatolie Nosatîi oraz minister kultury Cristian Jardan.
Jak informuje Kancelaria Prezydenta RP, odbyły się rozmowy „w cztery oczy”, a następnie spotkanie plenarne pod przewodnictwem Prezydentów oraz konferencja prasowa. Tematyka rozmów w Warszawie według strony mołdawskiej, ma koncentrować się na współpracy dwustronnej, procesie integracji europejskiej Mołdawii oraz zagadnieniach związanych z bezpieczeństwem regionalnym. Spotkania mają służyć pogłębieniu dialogu politycznego i koordynacji stanowisk w kluczowych kwestiach międzynarodowych.
Prezydent RP przekazał, że spotkanie dotyczyło też konkretnego sektora współpracy w zakresie edukacji, pamięci narodowej, historii. "Myślę, że dzisiaj na naszych oczach Mołdawia staje się przykładem dla wielu państw na świecie, jak można wydostawać się z rosyjskiej strefy wpływów – podkreślił, dodając, że Polska konsekwentnie, od lat okazuje Mołdawii wsparcie w wielu sektorach współpracy międzyrządowej. – I to się nie zmieni – zapewnił.
Z kolei prezydent Sandu w czasie konferencji prasowej dziękowała za polskie wsparcie dla Mołdawii, a także zauważała, że w rozwijającej się kooperacji gospodarczej między naszymi krajami wciąż ukryty jest dalszy potencjał wzrostu. Tutaj prezydent wskazała na mołdawski sektory rolnictwa, budownictwa, czy IT, które także oczekują na inwestorów zagranicznych. Kolejnym kierunkiem współpracy byłaby kwestia logistyki. Prezydent wspomniała też o współpracy dwustronnej w zakresie bezpieczeństwa, w tym kwestii obrony. Według Sandu, Mołdawia chce też czerpać wzory z polskiej polityki historycznej, a jako przykład podała wczorajszą wizytę w warszawskim Muzeum Katyńskim. W jej opinii, działania takie są istotne z punktu widzenia obecnych rosyjskich nacisków dezinformacyjnych stosowanych wobec mołdawskiego społeczeństwa.