Zdjęcie: Artem Podrez pexels.com
24-03-2026 15:00
W naszym interesie nie jest całkowity chaos na Białorusi. Taki scenariusz wzmacniałby zagrożenie jeszcze głębszego niż obecnie uzależnienia tego kraju od Rosji. Gdyby jednak doszło do przesilenia w Mińsku, związanego chociażby z walką o władzę po „odejściu” Łukaszenki, nie możemy przyglądać się temu biernie.
Czy na Zachodzie powinna zostać powołana „Białoruska Armia Wyzwoleńcza”? To właśnie postulują Mikołaj Statkiewicz, zwolniony niedawno z kolonii karnej wieloletni białoruski opozycjonista, oraz Wadzim Kabanczuk, minister obrony Białorusi na emigracji, który walczył w szeregach Pułku Kalinowskiego.
Artykuł macieja Ryka dla Klubu Jagiellońskiego - link do całości w źródle