Zdjęcie: Pixabay
08-06-2026 09:16
W trakcie wizyty w Królewcu patriarcha Cyryl poświęcił nowy pomnik księcia Włodzimierza Wielkiego, który stanął przed soborem Chrystusa Zbawiciela na placu Zwycięstwa. Pomnik tworzy sześciometrowa brązowa figura władcy ustawiona na postumencie, uzupełniona dużym metalowym krzyżem trzymanym przez księcia. Cała konstrukcja osiąga wysokość 10,5 metra. Przypomnijmy, że św. Włodzimierz w 988 roku wprowadził na Rusi chrześcijaństwo. Jest świętym kościoła prawosławnego i katolickiego.
Projekt uzyskał akceptację regionalnej rady ds. kultury, natomiast teren o powierzchni 2,2 tys. metrów kwadratowych został przekazany miejscowej eparchii już w 2017 roku. Budowa miała zostać sfinansowana z prywatnych darowizn. Wokół pomnika urządzono niewielki skwer z ławkami, oświetleniem, schodami i elementami małej architektury. Koszt zagospodarowania przestrzeni oszacowano na pięć milionów rubli. Warto jednak zauważyć wymiar propagandowy owego pomnika, co przejawia się również w szybkości budowy. Po raz kolejny w minionym czasie Rosja w ten sposób zaznacza swoją ideologiczną obecność w eksklawie. Tym razem wybrano postać "pojednawczą" - świętego obu kościołów - dość przypomnieć, że mniejszy pomnik tego władcy stoi w Gdańsku.
Co również warte dodania, to w trakcie wizyty zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego mówił również o potrzebie dalszej rozbudowy infrastruktury religijnej w regionie. Jak podkreślił, w obwodzie królewieckim działa obecnie sto świątyń parafialnych, w których posługuje 114 kapłanów i 17 diakonów, co w przybliżeniu odpowiada przyjętemu wskaźnikowi jednej świątyni na dziesięć tysięcy mieszkańców. Jego zdaniem inaczej wygląda jednak sytuacja w samym Królewcu, gdzie około pół miliona mieszkańców przypada na zaledwie 34 kościoły parafialne. „To za mało. Trzeba pomyśleć o budowie nowych świątyń” – stwierdził patriarcha.
Cyryl przypomniał także początki prawosławia w regionie po upadku Związku Radzieckiego. Jak zaznaczył, gdy po raz pierwszy przybył tam jako biskup, nie funkcjonowała ani jedna prawosławna świątynia. Według jego relacji pierwszą parafię zarejestrowano w 1985 roku, a pierwsza msza została odprawiona w mieszkaniu należącym do przedstawiciela wspólnoty.