Wiadomości

Sankcje UE uderzają w Naddniestrze

Zdjęcie: Pixabay

Sankcje UE uderzają w Naddniestrze

Andrzej Widera

27-07-2026 08:46

Kiszyniów stanowczo odrzuca oskarżenia ze strony władz Naddniestrza, według których strona mołdawska ma  "symulować" negocjacje i dopuszczać się jednostronnych posunięć. Przedstawiciele Biura ds. Reintegracji Mołdawii podkreślają, że bezkompromisowym priorytetem pozostaje suwerenność i integralność terytorialna kraju oraz ochrona praw obywatelskich po obu stronach Dniestru.

Mołdawskie władze zaproponowały ponowne rozmowy na szczeblu przedstawicieli politycznych, dążąc do omówienia m.in. powołania Funduszu Konwergencji czy ujednolicenia systemu podatkowego. Stanowisko to stanowi odpowiedź na narrację separatystycznych władz Naddniestrza, które zarzucają Mołdawii stwarzanie pozorów dialogu. „To, co dziś nazywa się procesem negocjacyjnym – kontakty w formacie 1+1 i tak dalej – to nie są negocjacje, lecz zwykła imitacja spotkań bez żadnego praktycznego rezultatu” – mówił Wadim Krasnosielski, szef Naddniestrza.

Kwestie bezpieczeństwa oraz wzajemne oskarżenia bezpośrednio paraliżują kolejne próby podjęcia rozmów dyplomatycznych. Szef dyplomacji Naddniestrza zbojkotował zaproszenie na spotkanie w Kiszyniowie, tłumacząc swoją nieobecność względami bezpieczeństwa, co strona mołdawska określiła mianem fałszywych pretekstów i brakiem woli politycznej do rozwiązywania bieżących problemów. Podsumowując stanowisko władz Mołdawii wobec bierności i postawy przedstawicieli Naddniestrza, Biuro ds. Reintegracji wskazuje na paradoks po drugiej stronie. „Powstaje paradoks: z jednej strony zarzuca się nam brak wystarczających informacji o nowych inicjatywach reintegracyjnych, z drugiej zaś widzimy brak gotowości do dyskusji na ich temat” – czytamy w oświadczeniu.

Sytuację regionalną dodatkowo komplikuje rosnąca presja międzynarodowa związana z sankcjami uderzającymi w kluczowe filary tamtejszej energetyki. W ramach najnowszego pakietu obostrzeń Unia Europejska objęła sankcjami rosyjski koncern Inter RAO – właściciela Elektrowni MoldGRES, stanowiącej główne źródło energii dla całego regionu naddniestrzańskiego. Bruksela podkreśla, iż ten kontrolowany przez państwo gigant energetyczny realnie zasila rosyjski budżet, wspierając działania destabilizujące w regionie. Na ten kryzys zewnętrzny nakładają się głębokie problemy wewnętrzne Naddniestrza. W efekcie lokalne władze w Tyraspolu po raz kolejny wydłużyły stan wyjątkowy w gospodarce o następne 30 dni, co uzasadniane jest spadkiem wydajności oraz załamaniem koniunktury.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.