Zdjęcie: Wikipedia
10-03-2026 08:31
Niepublikowane dotąd wyniki badań socjologicznych przeprowadzanych przez Instytut Socjologii Akademii Nauk Białorusi rzucają nowe światło na rzeczywisty poziom poparcia i zaufania do Łukaszenki w kolejnych latach jego rządów. Jak podaje "Nasza Niwa", dane te zostały ujawnione w raporcie przygotowanym przez Niezależną Białoruską Grupę Socjologiczną „Zaufanie w epoce zmian: historia wyborcza Białorusi (2001–2025)”. Według autorów publikacji są to rezultaty badań, które przez lata pozostawały w archiwach państwowej instytucji i nie były udostępniane opinii publicznej.
Według ujawnionych danych w wyborach prezydenckich w 2001 roku oficjalnie przyznano Łukaszence 76 procent głosów, podczas gdy jedyny kandydat opozycji Uładzimir Hanczaryk miał otrzymać 16 procent. Tymczasem w badaniu instytutu jedynie 45 procent respondentów zadeklarowało oddanie głosu na Łukaszenkę, a 11 procent na Hanczaryka. Jednocześnie blisko połowa ankietowanych unikała odpowiedzi: 13 procent twierdziło, że głosowało przeciw wszystkim kandydatom, a 30 procent nie udzieliło żadnej odpowiedzi.
W kolejnych wyborach w 2006 roku poziom zaufania do Łukaszenki oceniono na około 50 procent. W sondażu dotyczącym głosowania miał on zdobyć 63 procent poparcia, podczas gdy Alaksandr Milinkiewicz uzyskał 6 procent, a Alaksandr Kazulin 1 procent. Oficjalne wyniki były jednak znacznie wyższe i przypisywały urzędującemu prezydentowi 83 procent głosów. Badanie wskazywało także na duży odsetek respondentów unikających odpowiedzi, który wyniósł 26 procent.
Dane z kolejnych lat pokazują stopniowe wahania poziomu zaufania do dyktatora. W 2010 roku wynosił on 38 procent, a rok później, w okresie kryzysu gospodarczego, spadł do 34 procent. W 2015 roku wskaźnik ten wzrósł do 42 procent. W przedwyborczym sondażu przeprowadzonym przed wyborami w tym samym roku 45 procent badanych deklarowało zamiar oddania głosu na Łukaszenkę, natomiast pozostali kandydaci, w tym Taciana Karatkiewicz, mieli poparcie poniżej jednego procenta. Aż 52 procent respondentów odmówiło jednak odpowiedzi na pytanie o preferencje wyborcze.
Najbardziej rozbieżne wyniki pojawiły się w odniesieniu do wyborów w 2020 roku. Według powyborczego badania państwowego instytutu 21 procent respondentów twierdziło, że głosowało na Łukaszenkę, natomiast 33 procent na Swiatłanę Cichanouską. Jedenaście procent ankietowanych zadeklarowało, że nie brało udziału w głosowaniu, a 26 procent odmówiło odpowiedzi. Oficjalne wyniki wyborów ogłoszone przez komisję wyborczą przyznały jednak Łukaszence 80 procent głosów, a Cichanouskiej 10 procent.