Wiadomości

Kandydat na nowego premiera Łotwy

Zdjęcie: Wikipedia

Kandydat na nowego premiera Łotwy

Andrzej Widera

17-05-2026 09:00

Prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs powierzył misję utworzenia nowego rządu opozycyjnemu deputowanemu Andrisowi Kulbergsowi ze Zjednoczonej Listy, która dysponuje trzynastoosobową reprezentacją w parlamencie. Szef państwa uznał, że dotychczasowy gabinet pod kierownictwem Eviki Siliņy z Nowej Jedności, osłabiony brakiem ministrów obrony oraz rolnictwa, stanowi w obecnej sytuacji najgorsze rozwiązanie, a techniczny model zarządzania krajem w roku wyborczym niesie za sobą poważne zagrożenia dla stabilności kraju.

Choć prezydent przyznał, że wierzy w zdolność partii do odłożenia na bok waśni. "To nie będzie łatwa droga, czeka nas dość skomplikowany proces, bo retoryka polityczna była bardzo gorąca" - skomentował prezydent Rinkēvičs. Wskazany przez prezydenta kandydat na premiera, Andris Kulbergs, nie jest postacią przypadkową. W parlamencie dał się poznać od strony merytorycznej, kierując trudnymi i wymagającymi pracami komisji śledczej ds. projektu kolejowego Rail Baltica, a także angażując się mocno w tematykę energetyczną. Poza działalnością poselską Kulbergs sprawnie radzi sobie w biznesie – posiada m.in. udziały w brytyjskiej spółce motoryzacyjnej oraz krajowej firmie VK Development.

Nowo nominowany kandydat na premiera natychmiast przystąpił do działania, wskazując, że państwo mierzy się obecnie z głębokim kryzysem politycznym, gospodarczym oraz zaufania. Kulbergs wyznaczył dziesięciodniowy termin na osiągnięcie widocznych postępów w rozmowach koalicyjnych, deklarując chęć zbudowania jak najszerszego porozumienia, w którym mogłyby uczestniczyć Nowa Jedność, Związek Zielonych i Rolników, Postępowi oraz Związek Narodowy.

Wśród najpilniejszych zadań polityk wymienił czerwcową rewizję budżetu państwa, walkę z korupcją w sektorach IT, medycznym i leśnym, a także odpowiedzialne dysponowanie środkami na obronność w obliczu spadku dochodów budżetowych. Kandydat nie wykluczył przy tym pozostawienia w nowym składzie niektórych dotychczasowych ministrów. Szanse na powodzenie tej misji są jednak oceniane sceptycznie przez ekspertów. "Musiałby się zdarzyć cud, żeby powstała koalicja" – oceniła politolog Iveta Kažoka, argumentując, że potencjalni partnerzy, będący dla siebie konkurentami, nie mają interesu w zmianie układu sił, która mogłaby pozbawić ich dotychczasowych stanowisk.

Główny gracz na scenie politycznej, Nowa Jedność, deklaruje otwartość na rozmowy, lecz stawia twarde warunki dotyczące obrony kursu europejskiego oraz standardów praw człowieka, w tym konwencji stambulskiej. Formacja ta kategorycznie odrzuca też współpracę z ugrupowaniami Łotwa na Pierwszym Miejscu oraz Dla Stabilności. Z kolei partia Łotwa na Pierwszym Miejscu, na czele z Ainārsem Šlesersiem, przedstawiła już własny, alternatywny gabinet cieni, proponując głęboką reformę struktury państwa, polegającą m.in. na połączeniu resortów spraw wewnętrznych i obrony oraz rolnictwa i rozwoju regionalnego.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.