Zdjęcie: VSAT
29-03-2026 12:00
Litewskie Ministerstwo Obrony planuje znaczące rozszerzenie systemu zabezpieczeń inżynieryjnych, zakładając zwiększenie liczby magazynów inżynieryjno-saperskich do 50 oraz wydłużenie realizacji programu do końca dekady. Projekt zmian w decyzji rządu wynika z potrzeby dostosowania działań do nowych analiz wojskowych oraz uzgodnień z NATO. Jak podkreślił wiceminister Tomas Godliauskas, „armia, doprecyzowując plany i uzgadniając je z sojusznikami, uznała, że tych środków powinno być więcej”, co oznacza konieczność dodatkowego czasu i finansowania.
Nowym elementem ma być utworzenie pasa opóźniania ruchu sił przeciwnika wzdłuż granicy z Białorusią i obwodem królewieckim, sięgającego do 150 metrów w głąb kraju. Realizacja tego planu będzie wymagała wykorzystania także gruntów prywatnych oraz zmian w przepisach. Według wiceministra działania skupią się na pierwszej linii obrony, obejmując blokowanie dróg, budowę rowów przeciwczołgowych i instalację zapór. „Chcemy objąć pierwsze kilkaset metrów od granicy tak, jak powinny one wyglądać w docelowym systemie obronnym” – zaznaczył.
Resort proponuje również dalsze rozmieszczanie przeszkód na drogach i mostach, w tym przygotowanie konstrukcji umożliwiających ich zniszczenie w razie potrzeby. Opóźnienia części inwestycji wynikają ze zmian projektowych i technologicznych, dlatego planowana jest aktualizacja przepisów budowlanych. Zamiast długotrwałego zalesiania przewiduje się odtwarzanie terenów podmokłych, które szybciej utrudnią przemieszczanie się ciężkiego sprzętu.
Na realizację tych działań w latach 2026–2030 może zostać przeznaczone około 50 mln euro, a w bieżącym roku na wzmocnienie projektu pasa opóźniania zaplanowano 78 mln euro. Cały program rozbudowy systemu obronnego, obejmujący także inne domeny, ma kosztować w najbliższych latach do 3 mld euro. Przyjęcie nowych regulacji spodziewane jest w najbliższym czasie.