Zdjęcie: Pixabay
05-06-2026 13:23
Litwa przygotowuje największą od lat reformę w obszarze walki z przestępczością gospodarczą, która może doprowadzić do połączenia kilku wyspecjalizowanych służb zajmujących się wykrywaniem oszustw finansowych, przestępstw podatkowych i przemytu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych naszego sąsiada, analizuje rozwiązanie, które miałoby skupić te zadania w jednym, wyspecjalizowanym organie odpowiedzialnym za ochronę budżetu państwa oraz środków Unii Europejskiej.
Zmiany miałyby połączyć obecnie rozdzielone kompetencje różnych instytucji: służby zajmującej się przestępstwami finansowymi, wyspecjalizowanych jednostek policji oraz struktur celnych prowadzących dochodzenia w sprawach przemytu. W praktyce oznaczałoby to odejście od dotychczasowego modelu, w którym podobne sprawy są prowadzone przez kilka odrębnych podmiotów.
Resort argumentuje, że obecny system utrudnia skuteczną walkę z coraz bardziej złożonymi schematami przestępczymi. Dochodzenia dotyczące wyłudzeń VAT, oszustw akcyzowych czy nadużyć celnych często wymagają współpracy wielu instytucji, które działają według odmiennych procedur i nie zawsze sprawnie wymieniają informacje. W efekcie – jak wskazują urzędnicy – dochodzi do opóźnień i rozproszenia działań.
Planowana reforma ma przede wszystkim usprawnić przepływ danych, ograniczyć powielanie czynności i skoncentrować specjalistów w jednym miejscu. Nowa jednostka miałaby zajmować się przede wszystkim najpoważniejszymi przestępstwami uderzającymi w finanse państwa i UE, w tym skomplikowanymi mechanizmami wyłudzeń podatkowych oraz nielegalnym wykorzystywaniem środków unijnych.
Według danych skala strat jest znacząca – tylko w wybranych litewskiej sektorach gospodarki ujawniono dziesiątki milionów euro w nie zapłaconych podatkach. Problem dotyczy przede wszystkim handlu, budownictwa, rolnictwa i transportu, gdzie przestępczość gospodarcza przybiera coraz bardziej złożone formy i wykorzystuje luki w systemie oraz narzędzia cyfrowe.